Najbliższy mecz
Legia
Legia

T-ME
Warszawa
ul. Łazienkowska
15.02.2015r. 18:00

Jagiellonia
Jagiellonia
Tabela mini
  MPBr
1.Legia (M)193821
2.Śląsk193510
3.Lech193217
5.Jagiellonia19327
14.Korona1921-11
15.Ruch1917-8
16.Zawisza (P)199-23
zobacz tabele
Transfery
Przybyli:
Igors Tarasovs (Nieman Grodno)
Pawieł Sawickij (Nieman Grodno)
Karol Mackiewicz (Wigry Suwałki)
 
 
Ubyli:
Povilas Leimonas (rozwiązanie kontraktu)
Radosław Jasiński (rozwiązanie kontraktu)
Tomasz Porębski (GKS Tychy - wypoż.)
 
 

 

Newsletter

Zapraszamy do zapisywania się na newsletter...

Dodaj Usuń
Jaga Fan Shop
Promocja Under Armour
więcej Promocja Under Armour
Kalendarium
Poprzedni miesiąc grudzień '14 Następny miesiąc
PoWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930311234
Aktualności

Kolejny wielki sukces BSP 2003

autor: Maciej Gromek, źródło: własne
21.05.2013, 13:05

        Białostocka Szkółka Piłkarska „Jagiellonia” rocznik 2000 zajęła 3. miejsce w silnie obsadzonym turnieju rozgrywanym w niemieckim Veller. Podopieczni Tomasza Walukiewicza i Piotra Głowickiego zostawili w tyle takie drużyny jak Werder Brema, Fortuna Dusseldorf, FC St Pauli czy Slovan Bratislava a wszystko to w niezwykle dramatycznych okolicznościach. Bohaterem drużyny został Kuba Konon, który w całym turnieju wybronił aż 11. rzutów karnych!

Pierwszy mecz nie poszedł po myśli Żółto-Czerwonych. Na przywitanie z turniejem młodzi Jagiellończycy ulegli FC St Pauli aż 0:3 i wydawało się, że za wiele w Niemczech nie ugrają. Przeciwnicy przewyższali naszych piłkarzy przede wszystkim warunkami fizycznymi. Niektórzy zawodnicy byli dwukrotnie (!) więksi od wychowanków Jagiellonii i nie ma w tym stwierdzeniu ani krzty przesady. Podopieczni Walukiewicza i Głowickiego szybko jednak podnieśli się z kolan i już w kolejnym meczu zremisowali z Hansą Rostock. Ostatnie grupowe spotkanie rozegrali z miejscowym TUS Verrel. Jagiellończycy w tym meczu nie pozostawili wątpliwości kto jest lepszy wygrywając aż 7:0.

Powyższe wyniki uplasowały młodych Żółto-Czerwonych na trzeciej pozycji, przez co w 1/8 finału trafili na teoretycznie silniejszego przeciwnika - Fortune Düsseldorf. Niemcy poprzeczkę postawili wysoko, ale rozkręcający się z meczu na mecz zawodnicy BSP nie odpuszczali. W regulaminowym czasie gry padł remis i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Wtedy swój one-man-show rozpoczął Jakub Konon, syn niegdysiejszego napastnika Jagiellonii Ernesta. Chłopak nie poszedł w ślady ojca, który przecież grał w napadzie i postanowił stanąć w bramce. Okazuje się, że ta decyzja była strzałem w dziesiątkę. Konon spisywał się świetnie i strzały z jedenastu metrów bronił jak w transie. Jagiellonia przeszła do 1/4 finału, gdzie zmierzyła się z mistrzem Słowacji Slovanem Bratislava. Tam również do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były karne i znów na wysokości zadania stanął Konon świetnie czytając intencje przeciwników. W dużej mierze dzięki niemu Żółto-Czerwoni włączyli się do walki o miejsca 1-4.

O miejsce w finale piłkarze BSP „Jagiellonia” rywalizowali z HSV Hamburg. Niemcy grali wyśmienicie, choć przez długi okres czasu utrzymywał się wynik remisowy 1:1. Dopiero w końcówce nasi zachodni sąsiedzi strzelili dwie bramki i awansowali tym samym do finału a Jagiellończykom została walka o brąz. Jak się okazało o trzecie miejsce przyszło im rywalizować z FC St Pauli, z którym przecież przegrali w pierwszym meczu turnieju aż 0:3. Tym razem jednak na murawę wybiegła zupełnie inna drużyna, pewna siebie, walcząca na każdym metrze kwadratowym boiska. I nawet szybko stracona bramka nie podcięła im skrzydeł bo oto z rzutu wolnego, z odległości około 18. metrów wyrównał Kacper Głowicki. Piłka po jego uderzeniu dosłownie rzecz ujmując zdjęła pajęczyna z okna bramki strzeżonej przez bramkarza z St Pauli. Gdyby tylko seniorzy tak wykonywali rzuty wolne…

Żółto-Czerwoni dowieźli remis do ostatniej minuty, dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia więc potrzebne były karne - Teraz to wygramy bankowo!- pokrzykiwał trener Tomasz Walukiewicz, który tak wierzył w umiejętności swojego bramkarza. I nie pomylił się. Koledzy z drużyny wykrzykując nazwisko Konona dodawali mu otuchy, a ten po raz kolejny ze stoickim spotkaniem bronił kolejne karne. Ostatecznie zwyciężyła Jagiellonia i zajęła 3. miejsce spośród 16. niezwykle mocnych drużyn. To zasługa całej drużyny, która grała świetnie i w obronie, i w pomocy, i w ataku a przede wszystkim w bramce. Trzeba się cieszyć, bo rośnie nam pokolenie niezwykle zdolnych piłkarzy.

- Bardzo cieszę się, że tu przyjechaliśmy a jeszcze bardziej cieszę się z wyniku jaki tutaj osiągnęliśmy - mówił po turnieju Tomasz Walukiewicz, trener BSP 2000 - Rywalizacja z niezwykle mocnymi przeciwnikami i sprawdzenie swoich umiejętności na ich tle pozwala nam sprawdzić, na którym etapie się znajdujemy. Mimo naszych dość skromnych możliwości dajemy radę, tak więc nie jest chyba źle. Owszem, zachodnie drużyny przewyższają nas taktycznie i warunkami fizycznymi, są lepiej zorganizowane ale my te różnice potrafiliśmy zniwelować i to jest najważniejsze. Mam nadzieję, że już niebawem znowu będziemy mogli wyjechać na zachód i rywalizować z najlepszymi - kończy Walukiewicz.

Wyniki Białostockiej Szkółki Piłkarskiej „Jagiellonia” 2000:

FC St Pauli - Jagiellonia Białystok 3:0

Hansa Rostock - Jagiellonia Białystok 0:0

TUS Verrel - Jagiellonia Białystok 0:7

1/8 finału:

Fortuna  Düsseldorf - Jagiellonia Białystok 0:1 (k.)

1/4 finału:

Slovan Bratislava - Jagiellonia Białystok 0:1 (k.)

1/2 finału:

HSV Hamburg - Jagiellonia Białystok 3:1

Mecz o 3. miejsce:

FC St Pauli - Jagiellonia Białystok 1:2 (k.)

W drużynie BSP 2000 grali: Jakub Konon, Jan Kopecki, Bartosz Borowik, Bartosz Gołaszewski, Maciej Dębek, Jan Zysik, Mateusz Nikołajuk, Kacper Głowicki, Hubert Zalewski, Kacper Sławiński, Hubert Zalewski, Damian Zaniewski, Eryk Matus, Mateusz Ruszczyk, Maciej Stachelek, Maciej Bortniczuk, Szymon Mużyło, Wiktor Walczak

Trenerzy: Tomasz Walukiewicz i Piotr Głowicki

Już dziś serdecznie zapraszamy na felieton o szkoleniu młodzieży w Jagiellonii, który pojawi się w najbliższych dniach a tymczasem zachęcamy do obejrzenia fotogalerii zdjęć, których autorem jest Maciej Gromek.

powrót