03 07.15 15:21
Nowszy wpis Starszy wpis

Góralski: Usłyszałem 'Jedź i podpisuj'

        – Jeden z trenerów na wieść o ofercie Jagi powiedział „Jedź i podpisuj”. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak wywalczyć miejsce w podstawowym składzie - powiedział w rozmowie z jagiellonia.pl nowy zawodnik "Żółto-Czerwonych", Jacek Góralski.
 
Nasz nowy piłkarz grał na zapleczu Ekstraklasy. - Spędziłem cztery lata w Płocku. Trudno było mi odejść z Wisły. Skąd oferta z Jagiellonii? Zadzwonił do mnie trener Michał Probierz i zapytał, czy byłbym zainteresowany przenosinami do jego drużyny. Później prezesi klubów dogadali się i tak trafiłem do Jagi – mówi w rozmowie z jagiellonia.pl nowy pomocnik „Żółto-Czerwonych”.
 
Jak zawodnik opisuje siebie? - W Wiśle grałem na pozycji defensywnego pomocnika. Zaliczyłem ponad 100 meczów, strzeliłem kilka goli. Myślę, że zostawiłem po sobie dobre wrażenie. Teraz przyszedł czas na kolejne wyzwanie. Transfer konsultowałem z moim menedżerem, Januszem Dziedzicem oraz trenerem Stefaniakiem, który wcześniej pracował z Michałem Probierzem w Widzewie. Na wieść o ofercie z Jagiellonii powiedział tylko: „jedź i podpisuj” – podkreśla Góralski.
 
Nasz nowy piłkarz przyznaje, że Jagiellonia nie była jedynym klubem z Ekstraklasy, który widział filigranowego pomocnika w swoich szeregach. - Faktycznie, miałem zapytania z innych drużyn, jednak to Jaga była najbardziej konkretna. Skusiłem się na tę ofertę. Mam nadzieję, że w Białymstoku dodatkowo rozwinę moje możliwości – zapowiada wychowanek bydgoskiego Zawiszy.
 
W tym sezonie zawodnik może zadebiutować nie tylko w Ekstraklasie, ale również w Lidze Europy. - W Białymstoku jestem od kilkunastu godzin. Dzisiaj spotkałem się z nowymi kolegami oraz z trenerami. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak wywalczyć miejsce w składzie. Na razie nie myślę o tym czy i gdzie zadebiutuję. Chcę po prostu możliwie najlepiej wykonać swoją robotę – mówi Jacek Góralski.