22 06.16 22:27
Nowszy wpis Starszy wpis

Frankowski: Chcemy nabrać dobrych nawyków

        - To był ciężki mecz, ale teraz w Słowenii łatwiejszych na pewno nie będzie. Mamy przed sobą dwa tygodnie ciężkiej pracy i cztery sparingi, które również będziemy chcieli wygrać – mówił po spotkaniu z Koroną Kielce pomocnik Jagiellonii Białystok – Przemek Frankowski.

Żółto-Czerwoni zwyciężyli w Kielcach zachowując czyste konto. Nie był to jednak łatwy mecz. Szczególnie w drugiej połowie, kiedy naszych zaczęły opuszczać siły. - Najważniejsze jest to, że wygraliśmy. Jesteśmy w ciężkim okresie, który w przyszłości ma dać nam siłę i moc. Nie jest to jednak wytłumaczeniem, bo w sparingach też chcemy wygrywać. Ostatnio się nam nie udało, ale dziś zrobiliśmy swoją robotę jak należy. W okresie przygotowawczym, chcemy nabrać dobrych nawyków, w tym ten wygrywania – tłumaczył strzelec drugiego gola dla Jagiellonii.

Oba sztaby szkoleniowe zdecydowały się na dwa różne warianty. Żółto-Czerwoni niemal całe spotkanie zagrali bez większych zmian. Natomiast gospodarze zdecydowali się posłać na plac gry dwie inne jedenastki w pierwszej i drugiej połowie, co wpłynęło na obraz gry, szczególnie w drugiej połowie. - To widział chyba każdy. Nieważne czy siedział na trybunach, na ławce czy grał. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce, graliśmy dokładnie, stwarzaliśmy okazje i strzeliliśmy gola. Jednego, choć mogliśmy więcej. Po przerwie jednak nieco opadliśmy z sił, a gra wymknęła nam się spod kontroli. Najważniejsze jednak, że do końca byliśmy skoncentrowani i w końcówce spotkania dobiliśmy rywali – podsumował Frankowski.