06 07.16 10:20
Nowszy wpis Starszy wpis

Jagiellonia rozbiła Wołyń Łuck

Jagiellonia Białystok pokonała ukraiński Wołyń Łuck 5:2 w meczu sparingowym rozegranym w słoweńskim Radenci. Bramki dla Jagi strzelali Maciej Górski, Kacper Falon, Piotr Tomasik i testowany napastnik z Austrii - Darko Bodul.

W pierwszym z dwóch sparingów zaplanowanych na środę trener Michał Probierz zdecydował się wystawić teoretycznie słabszą jedenastkę, w której znalazło się kilku młodych zawodników oraz testowany 27-letni Austriak Darko Bodul, który w swojej karierze występował m.in. w Ajaksie Amsterdam, Sturmie Graz, Odense czy Dundee United. To właśnie Bodul miał pierwszą dobrą okazję w tym pojedynku, gdy po indywidualnej akcji został zablokowany w polu karnym przeciwnika.

W 13. minucie na prowadzenie wyszła jednak dwunasta drużyna ostatniego sezonu ukraińskiej ekstraklasy. Prosty błąd Łukasza Sołowieja kosztował Żółto-Czerwonych rzut wolny dla rywali, a po dośrodkowaniu na długi słupek wynik meczu otworzył Serhij Petrow. Co więcej, dziesięć minut później mogło być już 0:2, ale Artiom Dudik trafił tylko w słupek bramki strzeżonej przez Damiana Węglarza.

Od tego momentu jednak coraz więcej do powiedzenia mieli Jagiellończycy. W odpowiedzi na akcję rywali blisko gola był Darko Bodul. Po odbitym strzale zza pola karnego Macieja Górskiego, Austriak uprzedził bramkarza rywali, ale jego uderzenie zatrzymał na linii bramkowej jeden z ukraińskich obrońców. Niedługo później z kolei musiał się wysilić bramkarz Wołynia, który z trudem obronił groźną próbę zza pola karnego Pawła Olszewskiego.

W końcówce pierwszej części gry Żółto-Czerwoni zaczęli zdecydowanie przeważać. Przełożyło się to szybko na wyrównującego gola, które po dobrze rozegranym stałym fragmencie gry w 40. minucie strzelił Maciej Górski. Damian Szymański zagrał miękko piłkę w pole karne, gdzie Emil Łupiński zgrał ją przed bramkę, a Górski z pięciu metrów tylko dopełnił formalności.

Jeszcze przed przerwą Jagiellończycy mogli wyjść na prowadzenie, ale ich przewaga nie przyniosła gola na 2:1. Podopieczni Michała Probierza m.in. mogli mieć rzut karny, ale sędzia nie podyktował jedenastki, po tym jak w polu karnym przewracany był Paweł Olszewski.

Końcówka pierwszej połowy była tylko zwiastunem prawdziwego ‘blitzkriegu’, jaki Żółto-Czerwoni sprawili swojemu rywalowi tuż po zmianie stron. Prowadzenie zapewnił im w 49. minucie testowany Darko Bodul. Austriak ładnym strzałem z powietrza z 11 metrów wykończył składną akcję Jagi, w której udział wzięli Damian Szymański, Maciej Górski oraz Kacper Falon.

Nie minęły cztery minuty, a było już 3:1. Tym razem miała miejsce akcja Podlasian – Łukasz Sołowiej zagrał piłkę na wolne pole, dopadł do niej Emil Łupiński, który dośrodkował celnie w pole karne, a tam skutecznym strzałem popisał się Kacper Falon.

Po kwadransie drugiej części spotkania Jagiellończycy prowadzili z Wołyniem już różnicą trzech goli. Akcję rozpoczął Damian Szymański, następnie piłkę na skrzydle rozegrali Maciej Górski, Darko Bodul i Piotr Tomasik i ten ostatni precyzyjnym uderzeniem w długi róg bramki rywala podwyższył wynik spotkania.

Mimo wysokiego prowadzenia, podopieczni Michała Probierza nie rezygnowali z kolejnych ataków. Dobrą okazję miał między innymi Emil Łupiński, który przegrał pojedynek z golkiperem rywali. Co nie udało się Emilowi, udało się w 73. minucie Maciejowi Górskiemu. Nowy napastnik Żółto-Czerwonych zza pola karnego przelobował bramkarza Wołynia i zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.

Ukraińcy zdołali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki tuż przed końcem pojedynku, gdy prosty błąd popełnił Luka Gugeszaszwili, którego podanie zostało ‘przeczytane’ przez Serhija Petrowa, a ten bez trudu trafił do siatki. Piłkarze Wołynia w ostatniej akcji meczu trafili też w słupek jagiellońskiej bramki.

Ostatecznie jednak, Jagiellonia Białystok pokonała Wołyń Łuck aż 5:2 w pierwszym sparingu zaplanowanym na środę. O godzinie 17 Żółto-Czerwoni zmierzą się jeszcze z innym ukraińskim zespołem – FK Oleksandrija, a po kolacji wyruszą w drogę powrotną do Białegostoku.

Jagiellonia Białystok – Wołyń Łuck 5:2 (1:1)

Bramki: Górski 40’, 73’, Bodul 49’, Falon 53’, Tomasik 57’

Jagiellonia: Węglarz (53’ Gugeszaszwili*) – Sołowiej, Szymonowicz, Wasiluk, Tomasik – Olszewski (46’ Falon), Szymański (58’ Asatiani), Góralski, Łupiński – Górski, Bodul (63’ Olszewski).

*w 76. minucie Węglarz zmienił na cztery minuty Gugeszaszwilego, po czym Gruzin wrócił na plac gry