18 01.17 17:19
Nowszy wpis Starszy wpis

Pierwsze koty za płoty

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali z rumuńską CSM Politehnicą Iasi 0:1 w meczu sparingowym rozegranym w tureckim Belek. Jedynego gola drużyna Michała Probierza straciła w drugiej połowie z rzutu karnego.

Dla Żółto-Czerwonych był to pierwszy sparing nie tylko na tureckim zgrupowaniu, ale też w całym 2017 roku. Biorąc pod uwagę to, że obciążenia treningowe są aktualnie bardzo wysokie, trener Michał Probierz przeciwko zespołowi z Rumunii zdecydował się na wystawienie dwóch różnych jedenastek, a ostatecznie skorzystał z aż 25 zawodników.

W pierwszej części gry Jagiellończycy wystąpili w jedenastce zbliżonej do optymalnej. Brakowało tylko Tarasa Romanczuka i Przemysława Frankowskiego, którzy w ogóle nie wystąpili w tym pojedynku. Na placu gry znaleźli się za to Przemysław Mystkowski, Rafał Grzyb czy też nowy skrzydłowy Jagi – Arvydas Novikovas.

Już w pierwszej akcji spotkania Żółto-Czerwoni byli blisko wyjścia na prowadzenie, ale centrostrzał Fiodora Cernycha efektownie obronił golkiper rywali – Alessandro Caparco. Kilka minut później dobrą sytuację mieli rywale, ale ich najlepszy napastnik Andrei Cristea nie zdołał pokonać Mariana Kelemena.

Pierwsze minuty tego pojedynku były bardzo ciekawe, W kolejnych atakach w ostatniej chwili został zatrzymany Fiodor Cernych, po dobrze rozegranym rzucie rożnym Piotr Tomasik uderzył w boczną siatkę, a strzał z dystansu Arvydasa Novikovasa poszybował ponad poprzeczką bramki Politehniki. Rumuni z kolei odpowiedzieli uderzeniem z daleka Vasile Gheorghe, z którym poradził sobie Marian Kelemen.

Później tempo gry nieco spadło, a najlepszą sytuację do objęcia prowadzenia przed przerwą mieli rywale. Andrei Cristea jednak po raz kolejny przegrał pojedynek z Marianem Kelemenem, który kapitalnie obronił strzał z bliska rumuńskiego napastnika. Dzięki temu do przerwy w Belek był bezbramkowy remis.

Po zmianie stron na placu gry zobaczyliśmy już zdecydowanie odmłodzone zestawienie Żółto-Czerwonych. Z obu stron nie było już tak wielu okazji bramkowych, jak w pierwszej połowie. Mimo to przeciwnikom z Rumunii udało się strzelić zwycięskiego gola. W 57. minucie gry Dawid Szymonowicz sfaulował w polu karnym Lukacsa Bole, a pewnym strzałem z jedenastu metrów popisał się Andrei Cristea.

Trener Probierz, który w pierwszej połowie ze spokojem oglądał poczynania swojego zespołu, w drugiej starał się swoim młodym zawodnikom jak najwięcej podpowiadać i ich motywować do lepszej gry. Najlepszą szansę na wyrównanie w 71. minucie gry, po dobrej akcji i podaniu Karola Świderskiego, miał Dmytro Chomczenowski, który z szesnastu metrów nie zdołał pokonać golkipera rywali.

Ostatecznie Jagiellonia przegrała z Politehnicą Iasi 0:1 w swoim pierwszym tegorocznym sparingu. Na kolejne spotkanie Żółto-Czerwoni będą musieli czekać do soboty, kiedy to mają w planach starcie z uczestnikiem fazy grupowej Ligi Mistrzów, Ludogorcem Razgrad z Bułgarii.

Mecz sparingowy, Belek, 18 stycznia 2017:
Jagiellonia Białystok – CSM Politehnica Iasi (Rumunia) 0:1 (0:0)

Bramka: Andrei Cristea 57’ (karny).

Jagiellonia (I połowa): Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Piotr Tomasik – Rafał Grzyb, Jacek Góralski – Przemysław Mystkowski, Konstantin Vassiljev, Arvydas Novikovas – Fiodor Cernych.

Jagiellonia (II połowa): Damian Węglarz – Paweł Olszewski (64’ Luka Asatiani), Dawid Szymonowicz, Marek Wasiluk, Jonatan Straus – Jakub Tabor (64’ Emil Łupiński), Damian Szymański – Michał Domański (64’ Damian Grabowski), Karol Świderski, Dmytro Chomczenowski – Patryk Klimala (78’ Michał Domański).

Politehnica (skład wyjściowy): Alessandro Caparco (46' Branko Grahovac) – Gabriel Bosoi (46' Ionut Voicu), Marius Mihalache, Cosmin Frasinescu, Alexandru Tiganasu (46' Daisuke Sato) – Alexandru Ciucur (85' Vlad Danale), Alexandru Rauta (65' Madalin Ciuca), Vasile Gheorghe (76' Narcis Badic), Catalin Stefanescu, Lukacs Bole (76' Ionut Pantiru) – Andrei Cristea (65' Adrian Moldovan).