10 04.17 12:21
Nowszy wpis Starszy wpis

Król za Cesarza, czyli w prasie o Jadze

Król Celtów oraz bohater Cillian - tak w skrócie można opisać poniedziałkowy przegląd prasy, w którym sporo miejsca poświęcono kapitalnemu meczowi w Lubinie.

Przegląd Sportowy
Bohater Sheridan. - Sprawił to głównie Cillian Sheridan, który przy swoich blisko dwóch metrach wzrostu zadaje kłam teoriom, że tak wielki napastnik musi mieć kiepską koordynację i poruszać się z gracją robotnika, taszczącego na plecach szafę. Przytomność reakcji przy golu na 1:1 - palce lizać. Zimna krew w jednej z ostatnich akcji meczu, która dała mu asystę, a jego drużynie bramkę na 4:3 - brawa na stojąco, niejeden na jego miejscu by był jeszcze zagotowany po własnym strzale w słupek i przy niespodziewanej drugiej szansie łupnąłby gdzieś w trybuny. Kilka innych zachowań Irlandczyka w polu karnym też znamionowało klasę. Trener Michał Probierz będzie miał jednak po meczu wiele materiału do przemyśleń, bo jego piłkarzom zabrakło instynktu "killerów". Mieli mecz pod kontrolą, prowadzili grę, ale w drugiej połowie oddali pole gospodarzom i kto wie, czy gdyby nie błąd sędziego (nie odgwizdał ofensywnego faulu przy golu na 3:3) uratowaliby w tym meczu choćby punkt.

Kurier Poranny
Wielki mecz Jagi. - O takich meczach zwykło mówić się, że jest w nich wszystko. Gole, kontrowersje sędziowskie, zwroty akcji i dramaturgia, a do tego szczęśliwe dla Jagiellonii zakończenie. Białostoczanie po ostatniej akcji meczu zapewnili sobie trzy punkty, pokonując w Lubinie Zagłębie 4:3. Tym samym na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej pozostają liderem. - Możemy tylko żałować, że sezon nie kończy się po 30. kolejce, a tak czeka nas podział punktów i siedem dodatkowych meczów. Ale mimo wszystko chwała mojemu zespołowi, który pokazał charakter i chciałoby się zawsze widzieć taką drużynę - mówi Michał Probierz, trener Jagiellonii.

Król zastąpił Cesarza. - Zadanie zawodników Michała Probierza było o tyle trudne, że w dzisiejszym spotkaniu zabrakło najważniejszego ogniwa Białostockiej maszyny czyli Konstantina Vasilljeva. Co ciekawe „Cesarza Estonii” zastąpić miał młodziutki Damian Szymański. Już w pierwszych minutach wynik otworzyć mógł Cillian Sheridan, który po zgraniu głową Romańczuka wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Niestety dla Irlandczyka nieczysto uderzył w piłkę i spokojnie futbolówkę wzrokiem odprowadził Martin Polacek.

Gazeta Wyborcza
Jaga kroczy po mistrzostwo? - Zwroty akcji, kontrowersje, siedem goli, wynik ustalony w doliczonym czasie gry - w meczu Jagiellonii z Zagłębiem Lubin działo się naprawdę dużo. Przede wszystkim jednak drużyna z Białegostoku wykonała kolejny krok w stronę zdobycia historycznego mistrzostwa Polski.

Jagiellonia górą w hicie CLJ. - Młodzi piłkarze Jagiellonii Białystok wygrali w sobotę 2:1 z Legią Warszawa, która do spotkania przystępowała jako lider Centralnej Ligi Juniorów. W sobotę w Białymstoku doszło do najciekawszego pojedynku 22. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Piłkarze Jagiellonii, trzecie miejsce w tabeli, zmierzyli się z będącą liderem Legią.

Super Express
Sheridan zastąpił Kostę. - Początek meczu zdawał się potwierdzać najgorsze obawy kibiców Jagiellonii. Goście nie potrafili zdominować środkowej strefy boiska, prezentowali się bardzo chaotycznie, a Zagłębie w pewnym momencie chyba wyczuło swoją szansę. I jak zaatakowało, to od razu strzeliło gola. Podanie od Krzysztofa Janusa pewnie na gola zamienił Arkadiusz Woźniak, ale kompromitującą wpadkę zaliczyli sędziowie tego meczu, którzy nie zauważyli oczywistego spalonego. Stracony gol nie podłamał jednak gości, którzy błyskawicznie odrobili straty za sprawą Cilliana Sheridana, a niedługo później nowy snajper białostoczan wyprowadził ich na prowadzenie wykorzystując rzut karny.