19 05.17 15:37
Nowszy wpis Starszy wpis

LMJM: Zapowiedź 11. kolejki

Już tylko cztery kolejki pozostały do końca zmagań w Lidze Makroregionalnej Juniorów Młodszych, co oznacza, że walka o miejsce w półfinale mistrzostw Polski wkracza w decydującą fazę. W sobotę dojdzie do kolejnych ciekawych meczów z udziałem naszych drużyn.

Przewodzący stawce zespół AP Jagiellonia 2001 zagra w sobotę z czerwoną latarnią grupy A, Stomilem Olsztyn. Podczas gdy Żółto-Czerwoni w dziesięciu meczach nie przegrali ani razu i zdobyli w sumie aż 24 punkty, ich sobotni rywale w tym samym czasie uzbierali zaledwie jedno oczko. W związku z tym nietrudno wskazać w tym spotkaniu faworyta, szczególnie że w pierwszym meczu w Olsztynie młodzi Jagiellończycy wygrali pewnie 2:0 po dwóch bramkach Bartka Bidy.

W ostatniej kolejce drużyna trenerów Kobeszki i Walińskiego wygrała z Naki Olsztyn 3:1. - Były niepotrzebne nerwy, choć wygraliśmy na pewno zasłużenie. Powinniśmy grać bardziej odpowiedzialnie i skuteczniej, ale i tak brawa dla chłopaków, bo gramy ostatnio często i czujemy tego trudy. Najważniejsze są trzy punkty. Teraz trochę odpoczniemy i wierzę, że w kolejnych meczach będziemy grać tak, jak nas na to stać. Trzeba cieszyć się, że bardzo dobrze wytrzymaliśmy tę wyczerpującą serię meczów i pracujemy dalej. Liczę, że w kolejnych pojedynkach będziemy dalej dobrą drużyną, bo czeka nas jeszcze kilka ciekawych spotkań – komentował trener Wojciech Kobeszko.

Mecz AP Jagiellonia 2001 – Stomil Olsztyn zostanie rozegrany w sobotę o godzinie 19:00 na boisku bocznym Stadionu Miejskiego. Zapraszamy. O wyniku będziemy informować na bieżąco na Twitterze klubowej Akademii - @AkademiaJagi.

Trudniejsze zadanie czeka nasz zespół z rocznika 2000, który uda się na wyjazdowe starcie z trzecią w tabeli Polonią Warszawa. Choć podopieczni Samuela Tomara i Jakuba Kozioła nie mają już szans na awans do półfinału, to mają sobie i rywalom wiele do udowodnienia. Po pierwsze, w pierwszym meczu z Polonią przegrali 0:1, tracąc gola w doliczonym czasie gry, a po drugie, w ostatnim spotkaniu z UKS SMS Łódź w ten sam sposób ulegli rywalowi 1:2, choć w drugiej połowie stworzyli sobie multum okazji stuprocentowych do strzelenia zwycięskiej bramki.

- Niewykorzystane sytuacje się mszczą. Mając pięć czy sześć sytuacji stuprocentowych w drugiej połowie trzeba coś strzelić, bo inaczej kończy się to tak, jak dzisiaj. W pierwszej połowie rozpoczęliśmy bardzo dobrze, ale potem trochę za mało graliśmy piłką, a wtedy przewagę zdobywali rywale, którzy dysponują bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. Po przerwie totalnie zdominowaliśmy przeciwnika i byliśmy naprawdę blisko zwycięstwa. Chłopakom za to spotkanie nie można nic zarzucić, bo trzeba powiedzieć, że zagrali bardzo dobrze. Zabrakło szczęścia i skuteczności, a przeciwnik to wykorzystał. Taka jest piłka – mówił po tym meczu trener Samuel Tomar.

Sobotnie spotkanie MKS Polonia Warszawa – Jagiellonia 2000 rozpocznie się o godzinie 15:00. O końcowym wyniku poinformujemy niedługo po zakończeniu meczu na Twitterze klubowej Akademii.