20 06.17 20:10
Nowszy wpis Starszy wpis

W sparingu wicemistrzów lepszy ten z Cypru

Jagiellonia Białystok przegrała z AEK Larnaka 0:1 w meczu towarzyskim rozegranym we wtorkowe popołudnie w Opalenicy. Jedynego gola w tym spotkaniu Żółto-Czerwoni stracili na kwadrans przed końcem spotkania.

Niespełna 24 godziny po przyjeździe do Grodziska Wielkopolskiego, podopieczni Ireneusza Mamrota rozegrali swój pierwszy mecz sparingowy za kadencji nowego szkoleniowca. Po porannym treningu późnym popołudniem w Opalenicy Żółto-Czerwoni zostali podzieleni na dwie równorzędne jedenastki, które miały zagrać tego dnia po 45 minut.

Przez praktycznie pełne 90 minut obraz gry był bardzo podobny. Piłkarze z Cypru, dzięki bardzo dobrym technicznie zawodnikom w środku pola, utrzymywali się częściej przy piłce, ale generalnie niewiele z tego wynikało i spotkanie było raczej wyrównane.

W szóstej minucie gry uderzenie z rzutu wolnego Hectora Hevela minęło bramkę Żółto-Czerwonych. Nasi zawodnicy dziesięć minut później odpowiedzieli świetną akcją indywidualną Arvydasa Novikovasa, który poradził sobie z dwoma obrońcami AEK, po czym został sfaulowany w polu karnym. Niestety, rzutu karnego nie wykorzystał Piotr Tomasik, którego uderzenie obronił doświadczony Juan Pablo.

W dalszej części pierwszej połowy głową niecelnie uderzył Catala, a po strzale jednego z rywali tuż przed przerwą Jagiellończycy wybili piłkę z linii bramkowej. W międzyczasie z boiska zejść musiał Fiodor Cernych, który w jednym ze starć został poobijany i w jego miejsce na murawie zameldował się Dawid Polkowski.

Po zmianie stron na placu gry pojawiła się zupełnie inna jedenastka Jagi, a z drużyny, która kończyła pierwszą połowę, pozostali tylko Kelemen i Polkowski, którzy zostali zmienieni po kilkunastu minutach. Wśród rywali na placu gry pojawił się Nestoras Mytides, który odegrał ważną rolę w tym spotkaniu.

Już osiem minut po wznowieniu gry ten piłkarz oddał pierwsze celne uderzenie w wykonaniu drużyny z Cypru, ale jego strzał głową pewnie obronił Marian Kelemen. Później gra nie była zbyt płynna i brakowało okazji bramkowych, co w dużej mierze było spowodowane dziewięcioma zmianami, których w trakcie drugiej połowy dokonał sztab szkoleniowy AEK.

Na kwadrans przed końcem padła jednak jedyna bramka w tym spotkaniu, niestety dla zawodników z Cypru. Dobre podanie ze środka pola otrzymał wspomniany Mytides, który lewą stroną wpadł w nasze pole karne i strzałem w długi róg bramki pokonał broniącego już wówczas Damiana Węglarza.

Żółto-Czerwoni w końcówce próbowali doprowadzić do wyrównania, ale najpierw po indywidualnej szarży Dmytro Chomczenowski nie zdołał zaskoczyć golkipera rywali, a już w ostatniej akcji meczu niecelnie główkował Łukasz Burliga. Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem AEK 1:0, a nasi zawodnicy okazję do rehabilitacji będą mieli już w czwartek, kiedy to zmierzą się ze Stilonem Gorzów.

Opalenica, 20 czerwca, 18:00,
Mecz sparingowy:
Jagiellonia Białystok – AEK Larnaka (Cypr) 0:1 (0:0)

Bramka: Mytides 75'

Jagiellonia (I połowa): Kelemen - Gordon, Szymonowicz, Guti, Tomasik - Romanczuk, Grzyb - Cernych (30' Polkowski), Mystkowski, Novikovas - Sekulski.

II połowa: Kelemen (60' Węglarz) -  Burliga, Runje, Asatiani, Guilherme - Góralski, Szymański - Chomczenowski, Świderski, Polkowski (65' Klimala) - Sheridan.

AEK (skład wyjściowy): Juan Pablo - Catala (60' Ortiz), Larena (60' Garrido), Tomas (68' Tete), Trickovski (68' Soria), Hevel (68' Ioannou), Boljević (60' Egglezou), Laban (60' Filippou), Maloku (68' Charalampides), Antoniades (60' Mintikkis), Roushias (46' Mytides).

Żółte kartki: Szymonowicz, Asatiani – Egglezou.