16 07.17 19:23
Nowszy wpis Starszy wpis

Rumak: Zabrakło nam wyrachowania

- Czasami tak sobie myślę, że piłka jest okrutna, ale z doświadczenia wiem, że czasem zabiera, a czasem daje – mówił po porażce z Jagiellonią (0:1) trener Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Mariusz Rumak.

- Wydawało się, że pierwszej połowie graliśmy niezłe spotkanie. Może nie rewelacyjne, ale niezłe jak na pierwszy mecz po okresie przygotowawczym i tylu zmianach. Dobrze to funkcjonowało i brakowało tylko ostatniego podania oraz trochę wyrachowania w końcowej fazie akcji. Od razu po przerwie był z kolei rzut karny i mecz się zmienił. W drugiej połowie też mogliśmy się pokusić o przynajmniej jedną bramkę, a przeciwnik oddał już tylko jeden groźny strzał w słupek i to po naszym prezencie. Tych sytuacji być może mogliśmy mieć więcej, ale nie potrafiliśmy już oddać strzału na bramkę, więc do końca nie wiemy, w jakiej formie był dzisiaj Marian Kelemen. Z optymizmem jednak patrzę na zespół, bo widzę w nim sportową złość. Choć zawodnicy są trochę zdołowani, to już chcą się zrehabilitować. Chcą jechać na Wisłę i grać w piłkę, a to jest dobry znak – podsumował szkoleniowiec „Słoni”.