08 08.17 15:49
Nowszy wpis Starszy wpis

Mamrot: Będą zmiany w składzie, bo wielu zawodników czeka na swoją szansę

- Trzeba zrobić wszystko, by w Lubinie świętować awans. Zagłębie nie będzie jednak łatwym rywalem, co potwierdziło w sobotnim spotkaniu z Pogonią Szczecin - powiedział przed pucharową potyczką z "Miedziowymi" trener Jagiellonii, Ireneusz Mamrot.

Szkoleniowiec cieszy się, że drużyna nie musi długo czekać na kolejne spotkanie po porażce z Sandecją. - Kiedy musimy czekać siedem dni czas bardzo się dłuży, a w głowie pojawiają się różne myśli. Teraz nie ma czasu na rozpamiętywanie. Trzeba zrobić wszystko, aby wygrać w Lubinie. Zadanie nie będzie jednak łatwe. Zagłębie, podobnie jak my, gra w Ekstraklasie i na początku sezonu prezentuje wysoką formę, o czym w sobotę boleśnie przekonała się Pogoń Szczecin. Nie mamy szczęścia w losowaniu, bo uważam, że na tym etapie mogliśmy trafić zdecydowanie lepiej. Użalanie się nie ma jednak sensu. Po prostu trzeba tam pojechać i awansować - uważa opiekun "Żółto-Czerwonych".

W rozgrywkach o Puchar Polski Jagę czeka kolejna w tym sezonie daleka podróż. - Pod tym względem nasze losowania w tym sezonie są wyjątkowo pechowe. W Lidze Europy też mogliśmy trafić bliżej, podobnie w rozgrywkach o Puchar Polski. Podróże zawsze mają wpływ na dyspozycję zawodników. Z drugiej strony mówimy o prefesjonalistach, którzy są zaadoptowani do takich warunków pracy. Oczywiście klub zadbał o komfort, dlatego na mecz pucharowy udamy się samolotem. Uważam, że dużo bardziej męcząca będzie nasza autokarowa podróż z Lubina do Kielc. Nie to jednak ma decydujący wpływ na wynik, więc nie ma sensu tak dużo o tym mówić - twierdzi Mamrot.

Jaki skład zobaczymy w Lubinie? - Cieszymy się, że sytuacja powoli się prostuje. Mamy do dyspozycji coraz więcej piłkarzy. W Lubinie na pewno nastąpi kilka zmian, chociaż oczywiście nie wymienimy całej jedenastki. W tym miejscu chciałbym podkreślić, że nie odpuszczamy zmagań o Puchar Polski. Mamy szeroką kadrę, każdy z tych chłopaków chce grać, a nie wszyscy mogą występować w lidze. Czym innym są treningi, a czym innym gra o stawkę. Liczę, że nowi piłkarze dadzą mi argumenty. Nie wykluczam, że w przypadku dobrej gry z Zagłębiem ktoś wskoczy do wyjściowej jedenastki na mecze ligowe - podkreśla szkoleniowiec Jagi.

Ostatnie wyjazdy do Lubina były wyjątkowo udane dla Jagiellonii. - Nie przywiązuję uwagi do statystyk. Przecież całkiem niedawno wypominano, że słabo radzimy sobie w Szczecinie. Tymczasem tam szczęśliwie, ale jednak wygraliśmy. Czasami bywa tak, że drużyna potrafi wygrać pięć meczów z rzędu, aby ulec w szóstym. Jednego jestem pewien. W środę czeka nas ciężkie zadanie, bo Zagłębie również ma swoje ambicje - zakończył Ireneusz Mamrot.