12 10.17 20:06
Nowszy wpis Starszy wpis

Burliga: Postaramy się wykorzystać słabe punkty Lecha

- Jeśli Lech ma swój dzień, to jest to jedna z najlepszych, jak nie najlepsza drużyna w Ekstraklasie. Rywale mają kilka wyróżniających się indywidualności i strzelają sporo bramek ze stałych fragmentów gry. Lech ma swoje atuty, ale ma też kilka słabych punktów, które postaramy się wykorzystać – mówił przed meczem z Lechem Poznań obrońca Jagiellonii Łukasz Burliga.

Aktualny wicelider Lotto Ekstraklasy przyjedzie do Białegostoku podbudowany wysoką wygraną nad Legią Warszawa 3:0. - Po takim zwycięstwie rywale na pewno nabrali pewności siebie, bo to dla nich najważniejszy mecz w sezonie. Przyjadą do nas pewni siebie, ale nie boimy się tego. Zresztą historia ostatnich meczów z Lechem pokazuje, że potrafimy grać przeciwko tej drużynie i stać nas na dobry wynik – nie ukrywał Burliga, który zapewnił, że przez kilkanaście dni przerwy na kadrę Żółto-Czerwoni zdołali się dobrze przygotować do piątkowego meczu.

- Dostaliśmy praktycznie trzy dni wolnego, ale później była już ciężka praca i myślę, że się dobrze przygotowaliśmy do tego spotkania. Wiadomo jednak, że wszystko zweryfikuje boisko – tłumaczył „Bury”, który nie chciał już wracać do czerwcowego meczu z Kolejorzem przy Słonecznej, w którym Żółto-Czerwoni do końca walczyli o tytuł mistrza Polski.

- Każdy to pamięta, ale tyle czasu już minęło od tego spotkania, że rzadko już do niego wracamy. Mogliśmy być na pierwszym miejscu, ale też na czwartym, a ostatecznie skończyliśmy na drugim, więc zakończyło się na połowie sukcesu – mówił obrońca Jagi.

Przed Jagiellończykami trudne zadanie w defensywie, bowiem zmierzą się oni z jednym z najlepszych ataków ligi. - Myślę, że graliśmy już z zespołami mocnymi w ofensywie, jak Śląsk czy Lechia, ale dawaliśmy radę i wierzę, że w piątek będzie podobnie – podsumował Burliga.