10 11.17 13:47
Nowszy wpis Starszy wpis

Sparingowa porażka w Grodnie

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali z białoruskim Niemanem Grodno 0:2 w meczu sparingowym rozegranym w Grodnie. Gole dla zwycięzców strzelali w tym spotkaniu Wiaczesław Hleb i Dmitri Kowalenok.

Dla trenera Ireneusza Mamrota piątkowy sparing był przede wszystkim okazją do sprawdzenia tych zawodników, którzy w ostatnich meczach nie mieli wielu szans na grę. Dlatego też w większym wymiarze czasowym wystąpili między innymi Rafał Grzyb, Łukasz Sekulski, Dmytro Chomczenowski, Martin Pospisil, Ziggy Gordon czy też wracający po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana Marek Wasiluk. Zabrakło z kolei dwóch reprezentantów – Przemysława Frankowskiego i Karola Świderskiego, a także Damiana Węglarza, Piotra Tomasika i Cilliana Sheridana.

Żółto-Czerwoni rozpoczęli to spotkanie w bardzo kiepski sposób. Już w trzeciej minucie gry sytuacji stuprocentowej nie wykorzystał zawodnik gospodarzy Artur Bombel, który z kilku metrów trafił w słupek bramki Mariana Kelemena, ale już minutę później skuteczniejszy okazał się Wiaczesław Hleb, który w sytuacji sam na sam skutecznie przelobował naszego golkipera i otworzył wynik spotkania.

Od tego momentu Żółto-Czerwoni zyskali sporą przewagę optyczną, ale zanim zaczęli groźniej atakować, to swoje kolejne szanse mieli goście. Ze spalonego do siatki trafił Artur Bombel, a niedługo później nieskutecznie z 40 metrów lobował Mariana Kelemena Waleri Żukowski.

Do tego momentu Jaga odpowiedziała tylko niecelnym strzałem z dystansu Dmytro Chomczenowskiego, a zdecydowanie więcej z gry miała po 20. Minucie. Wtedy to po dobrych akcjach ponad bramką rywali uderzali Piotr Wlazło i Fiodor Cernych. Kilka minut później Wlazło nieznacznie się pomylił z rzutu wolnego, a wychodzący sam na sam z bramkarzem Łukasz Sekulski zdołał go minąć, po czym jednak został zatrzymany przez obrońcę Dinama.

Jeszcze przed końcem pierwszej części gry obie drużyny oddały po jednym celnym strzale. Po bardzo ładnej akcji Jagiellonii bramkarza rywali nie zdołał najpierw zaskoczyć Martin Pospisil, a po chwili po drugiej stronie boiska Mariusz Pawełek, który niedługo wcześniej zastąpił Mariana Kelemena, bez trudu wyłapał uderzenie z rzutu wolnego jednego z rywali, przez co wynik w pierwszej połowie już nie uległ zmianie.

Tuż po przerwie na placu gry pojawili się Bartosz Kwiecień, Arvydas Novikovas, Ivan Runje czy Nemanja Mitrović, a po godzinie gry także Taras Romanczuk. Druga część spotkania rozpoczęła się od dwóch groźnych akcji oskrzydlających z obu stron, które jednak nie kończyły się strzałem.

W kolejnych minutach grający w ataku pozycyjnym Żółto-Czerwoni próbowali kolejnych uderzeń z dystansu. Dwa razy niecelnie strzelał Bartosz Kwiecień, a po razie Arvydas Novikovas i Guilherme. W 63. minucie gry w podobnej sytuacji „Arvi” był bliski wyrównania, ale jego bombę z 20 metrów doskonale odbił golkiper Niemana.

Żółto-Czerwoni przez cały czas mieli przewagę, ale często w dobrych akcjach brakowało im celnego ostatniego podania, które pozwoliłoby im stworzyć sytuację stuprocentową do zdobycia gola. Tymczasem na kwadrans przed końcem spotkania jeden z nielicznych wypadów Niemana przyniósł drużynie z Grodna drugiego gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska i niepewnej interwencji Mariusza Pawełka piłka spadła na głowę Dmitriego Kowalenoka, który podwyższył wynik meczu na 2:0.

W końcówce jeszcze strzał głową Nemanji Mitrovicia bardzo dobrze obronił bramkarz naszych rywali,  z dystansu niecelnie uderzał Fiodor Cernych, a sytuacji stuprocentowej w doliczonym czasie gry nie wykorzystał Martin Pospisil i ostatecznie wynik już się nie zmienił. W meczu sparingowym w Grodnie Jagiellonia przegrała z Niemanem 0:2 i choć być może Żółto-Czerwoni z samej gry nie zasłużyli na porażkę, tak rywale okazali się po prostu skuteczniejsi w tym spotkaniu.

Mecz towarzyski,
Grodno, 10 listopada, 12:15:
Nieman Grodno (Białoruś) – Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0)

Bramki: Hleb 4’, Kowalenok 75’.

Nieman (skład wyjściowy): 19. Sierhiej Kurhanski - 81. Dmitri Wierchowcow, 14. Aleksandr Aniukiewicz, 3. Giorgi Kantaria, 17. Andriej Horbacz, 11. Waleri Żukowski, 24. Andriej Jakimow, 29. Artur Bombel, 6. Maksim Miakisz, 17. Artiom Koncewoj, 99. Wiaczesław Hleb.

Jagiellonia: 25. Marian Kelemen (35’, 81. Mariusz Pawełek)- 2. Ziggy Gordon, 16. Gutieri Tomelin (46’, 17. Ivan Runje), 14. Marek Wasiluk (46’, 5. Nemanja Mitrović), 12. Guilherme (74’, 14. Marek Wasiluk) - 22. Rafał Grzyb (61’, 6. Taras Romanczuk), 23. Piotr Wlazło (46’, 99. Bartosz Kwiecień) - 7. Dmytro Chomczenowski, 26. Martin Pospisil, 10. Fiodor Cernych (46’, 9. Arvydas Novikovas)- 44. Łukasz Sekulski (74’, 10. Fiodor Cernych).