06 12.17 14:58
Nowszy wpis Starszy wpis

Trener rywali - Radosław Mroczkowski

Radosław Mroczkowski jest pierwszym trenerem w historii Sandecji Nowy Sącz, piątkowego przeciwnika Jagiellonii, który zdołał wprowadzić ten klub do Ekstraklasy. Oto sylwetka 50-letniego szkoleniowca beniaminka.

Urodzony w 1967 roku w Poddębicach Mroczkowski jest wychowankiem Startu Łódź oraz absolwentem warszawskiego AWF. Obecny szkoleniowiec Sandecji wielkiej kariery piłkarskiej nie zrobił i dość szybko zdecydował się na to, by zostać trenerem. Swoją pracę szkoleniową rozpoczął od trenowania młodzieży w Łodzi. Do 2006 roku miał okazję pracować w tej roli w Starcie, Widzewie oraz UKS SMS, a także Łódzkim Związku Piłki Nożnej.

Kolejnym etapem w karierze trenerskiej 50-latka były różne młodzieżowe reprezentacje Polski (od U-16 do U-23) w latach 2006-09, a także rola asystenta w sztabie szkoleniowym dorosłej kadry, prowadzonej wówczas przez Leo Beenhakkera (2008-09).

Po przygodzie z reprezentacją, w grudniu 2009 roku Mroczkowski został trenerem Dolcanu Ząbki, ale w ówczesnym pierwszoligowcu spędził tylko cztery miesiące, aby od sezonu 2010/11 przejąć zespół Młodej Ekstraklasy łódzkiego Widzewa, który zakończył te rozgrywki na szóstym miejscu. Praca Mroczkowskiego w Łodzi spodobała się na tyle, że przed nowym sezonem zastąpił on Czesława Michniewicza na stanowisku szkoleniowca pierwszej drużyny łodzian.

Początek pracy w roli trenera Widzewa Radosław Mroczkowski miał bardzo udany, bo już w drugim miesiącu, sierpniu, został on wybrany trenerem miesiąca w Ekstraklasie. Wszystko dlatego, że do tego czasu łódzki klub był w lidze niepokonany. Sezon 2011/12 Widzew zakończył ostatecznie na solidnym, dziewiątym miejscu, a i w kolejnych rozgrywkach zdołał bezpiecznie się utrzymać w najwyższej klasie rozgrywkowej (13. pozycja). Spora w tym zasługa Mroczkowskiego, który za rok 2012 został nawet wybrany „Widzewiakiem roku”.

Mimo to, po słabszym początku sezonu 2013/14 obecny szkoleniowiec Sandecji został zwolniony, a na kolejną pracę musiał czekać ponad rok. Był to niewątpliwie spory krok w tył, bowiem Mroczkowski w grudniu 2014 roku przejął drugoligowy Raków Częstochowa. Mający spore ambicje częstochowianie w rozgrywkach 2014/15 byli o krok od awansu, ale w barażach o 1. Ligę przegrali z Pogonią Siedlce tylko przez mniejszą liczbę bramek strzelonych na wyjeździe. W kolejnym sezonie Raków pod wodzą Mroczkowskiego nadal był w czołówce, ale mimo zajmowania czwartego miejsca w tabeli, w październiku 2015 roku w Częstochowie podjęto decyzję o zmianie szkoleniowca.

Trenerem Sandecji Nowy Sącz Radosław Mroczkowski jest od stycznia 2016 roku, gdy jego nowa drużyna zajmowała po rundzie jesiennej barażowe, piętnaste miejsce, nie mając nawet punktu przewagi nad strefą spadkową. To posunięcie okazało się znakomite dla zespołu z Nowego Sącza, który w tabeli wiosny ustępował tylko trzem zespołom, dzięki czemu bardzo bezpiecznie się utrzymał i ostatecznie skończył rozgrywki na dziewiątej pozycji.

Pełna doświadczonych wyjadaczy Sandecja Mroczkowskiego grała futbol wyrafinowany i skuteczny. To też sprawiło, że w kolejnym sezonie 2016/17 w świetnym stylu wywalczyła swój pierwszy, historyczny awans do Ekstraklasy. Mimo że po jesieni nowosądeczanie byli dopiero piątym zespołem ligi, to kolejna wspaniała wiosna sprawiła, że mogli świętować już na trzy kolejki przed końcem rozgrywek.

Spore doświadczenie piłkarzy oraz dobrą organizację gry drużyny z Nowego Sącza widać też w najwyższej klasie rozgrywkowej. Sandecja, która wszystkie mecze gra tak naprawdę na wyjeździe (spotkania domowe musi rozgrywać w Niecieczy), w swoim pierwszym sezonie w Ekstraklasie jest trzynasta w tabeli. Beniaminek, który chce przede wszystkim utrzymać się w lidze, swoje pierwsze historyczne zwycięstwo w Lotto Ekstraklasie odniósł w Białymstoku, pokonując przy Słonecznej Jagiellonię 3:1. Czas na rewanż.