13 06.18 14:03
Nowszy wpis Starszy wpis

Powrót Grzegorza, czyli w prasie o Jadze

W środowej prasówce tematem numer jeden jest powrót do Jagiellonii Grzegorza Sandomierskiego. Ponadto mamy notkę i występie Arviego przeciwko Polsce.

Kurier Poranny
Sandomierski znów w Jadze. - Pierwszym letnim wzmocnieniem Jagiellonii Białystok jest powrót do klubu jego wychowanka - Grzegorza Sandomierskiego. Doświadczony bramkarz podpisał dwuletni kontrakt. Sandomierski w barwach Jagi sięgnął w 2010 roku po Puchar i Superpuchar Polski, a latem kolejnego roku przeniósł się do belgijskiego Genku. W tym samym sezonie wrócił jeszcze do Jagiellonii na półroczne wypożyczenie, a potem grał w Anglii (Blackburn) i Chorwacji (Dynamo Zagrzeb), by na dobre wrócić do Polski w sezonie 2014/15 do Zawiszy Bydgoszcz. W następnej kampanii został zawodnikiem Cracovii, z którą rozwiązał kontrakt w marcu tego roku. Teraz, po sześciu latach, znów będzie Jagiellończykiem.

Gazeta Wyborcza
Novikovas sprawdził Polaków. - W biało-czerwonych barwach zagrało trzech byłych zawodników Jagiellonii Białystok. W podstawowym składzie na murawę wybiegli Thiago Cionek oraz Jacek Góralski. W drugiej części pojedynku zagrał Michał Pazdan. (...) W barwach Litwy pełne 90 minut rozegrał natomiast Arvydas Novikovas. Pomocnik Jagiellonii starał się być bardzo aktywny w ofensywie, wykonywał niemal wszystkie stałe fragmenty gry. W trzeciej minucie po jego podaniu piłkę w siatce umieścił Darvydas Sernas, ale gol nie został uznany, gdyż napastnik reprezentacji Litwy znajdował się na pozycji spalonej.

Sandomierski wraca do Jagiellonii. - Grzegorz Sandomierski wraca do Jagiellonii Białystok. Bramkarz podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o jeszcze jeden sezon. (...) W sezonie 2009/2010 już na dobre Grzegorz Sandomierski wskoczył do podstawowego składu białostockiej drużyny i grał w nim przez dwa lata. Wraz z Jagiellonią cieszy się więc z utrzymania w lidze, mimo rozpoczynania rozgrywek z balastem dziesięciu ujemnych punktów (kara za korupcję), z wywalczenia Pucharu i Superpucharu Polski. Bramkarz spisywał się bardzo dobrze, trafił do reprezentacji, pojawiło się zainteresowanie ze zdecydowanie mocniejszych lig i klubów.