05 12.18 09:21
Nowszy wpis Starszy wpis

Zatrzymali Arkę, czyli w prasie o Jadze

W środowej prasie tematem numer jeden jest awans Jagiellonii po wygranej w Gdyni. Wszyscy komentatorzy podkreślają mądrą grę wicemistrzów Polski, którzy wykorzystali słabość przeciwnika.

Kurier Poranny
Jaga odprawiła Arkę. - Jagiellonia Białystok po raz trzeci w tym sezonie pokonała Arkę Gdynia. Po ligowych triumfach (2:0 i 3:1) Żółto-Czerwoni wygrali na wyjeździe 2:0 w 1/8 finału Pucharu Polski. (...) W 70. minucie Romanczuk ostrzegł rywali wreszcie celnym uderzeniem z dystansu. Po chwili z boiska wyleciał Adam Deja, który uderzył w twarz bardzo dobrze spisującego się Bodvarssona. Po tym wydarzeniu Jaga rozpoczęła egzekucję. Najpierw Romanczuk idealnie dograł do Cilliana Sheridana, który płaskim uderzeniem wyprowadził gości na prowadzenie, a potem Klimala dobił do pustej bramki strzał Frankowskiego.

Gazeta Współczesna
Jaga zatrzymała Arkę. - Za słowami trenera nie poszły czyny zawodników. Zawiódł zwłaszcza Michał Janota typowany na nową twarz reprezentacji Jerzego Brzęczka (propozycja Zbigniewa Smółki, Michała Globisza czy Wojciecha Pertkiewicza). W pierwszej połowie byliśmy świadkami czegoś na wzór bokserskiego klinczu; co jedna drużyna próbowała zaatakować, to od razu druga kasowała jej zamiary. Po stronie Arki szczęśliwie interweniował Maghoma. (...) I koledzy nie wytrzymali do dogrywki. Ledwie trzy minuty po tym zdarzeniu o awansie Jagiellonii przesądził tak naprawdę Cillian Sheridan. Rezerwowy Irlandczyk ze spokojem wpakował piłkę przy prawym słupku po zagraniu od Tarasa Romanczuka. Wynik na 2:0 ustalił w 86 minucie Patryk Klimala, trafiając od pustej siatki po błędzie bramkarza. W piątek ten młodzieżowiec zaliczył drugą asystę w lidze, a dzisiaj strzelił pierwszego gola.

Gazeta Wyborcza
Jaga wykorzystała grę w przewadze. - Piłkarze Jagiellonii Białystok wygrali we wtorek 2:0 na wyjeździe z Arką Gdynia i awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski. Białostoczanie bezlitośnie wykorzystali grę w przewadze. W 72. minucie czerwoną kartką został ukarany Adam Deja. (...) – Świderski miał dwa znakomite spotkania w tym sezonie, oba z Arką. Musimy zrobić wszystko, aby nie było takiego trzeciego meczu – zapowiadał przed wtorkowym pojedynkiem Zbigniew Smółka, trener Arki, która w dwóch poprzednich edycjach Pucharu Polski grała w finale. W sezonie 2016/2017 wywalczył trofeum, w sezonie 2017/2018 przegrał w decydującym pojedynku z Legią Warszawa. – W Gdyni zdają sobie sprawę, że przez Puchar Polski można awansować do europejskich pucharów, i to też jest dodatkową motywacją. My również chcemy dotrzeć w tych rozgrywkach jak najdalej – zaznaczał Ireneusz Mamrot.

Świderski w '11' kolejki. - Karol Świderski z Jagiellonii Białystok został wybrany do najlepszej jedenastki 17. kolejki ekstraklasy. 21-letni piłkarz Jagiellonii ostatnio jest w bardzo dobrej dyspozycji. Dotychczas w swym najlepszym sezonie w ekstraklasie strzelił pięć goli. Teraz jest w takiej formie, że tyle bramek zdobył w jednym miesiącu. Karol Świderski w listopadzie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w meczu z Zagłębiem Sosnowiec (wygrana 4:1). Następnie zdobył gola w starciu z Lechem Poznań (2:2) i w końcu w ostatniej serii gier dwukrotnie pokonał bramkarza Arki Gdynia (zwycięstwo 3:1). Po tym ostatnim występie został wybrany do najlepszej jedenastki 17. kolejki ekstraklasy. Karol Świderski już czwarty raz w tym sezonie został wyróżniony w ten sposób.

Cztery mecze pauzy Bezjaka. - Cztery spotkania dyskwalifikacji i 10 tys. złotych - taką karę na Romana Bezjaka z Jagiellonii Białystok nałożyła Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. (...) Reprezentant Słowenii w końcówce pojedynku zachował się bowiem bezmyślnie. Brutalnie sfaulował Marcusa da Silvę. Pierwotnie sędzia Jarosław Przybył ukarał Romana Bezjaka żółtą kartką, ale po obejrzeniu powtórki zmienił wcześniejszą decyzję i wyrzucił 29-letniego zawodnika z boiska.

Przegląd Sportowy
Trzecie starcie Jagi z Arką. - Dobrze się stało, że trenerzy Ireneusz Mamrot i Zbigniew Smółka pomieszali trochę swoimi składami na mecz Pucharu Polski, bo nowe twarze w wyjściowych składach wprowadziły do rywalizacji nieco świeżości. Przecież oba kluby mierzyły się ze sobą po raz trzeci w bieżącym sezonie. (...) Dopiero po strzale z dystansu Tarasa Romanczuka i chwilowym zamieszaniu przed bramką gospodarzy zrobiło się ciekawie. Za to zdecydowanie mniej interesująco zrobiło się dla gospodarzy po czerwonej kartce Adama Dei (uderzenie ręką w ucho Bodvara Bodvarssona). Kwadrans przed zakończeniem, po kapitalnym podaniu Romanczuka gola zdobył Cillian Sheridan, a gdy na 2:0 poprawił Patryk Klimala stało się jasne, kto będzie kontynuować pucharową przygodę.

Super Express
Jaga zatopiła Arkę. - Ekipa z Podlasia w tym sezonie pokonywała Arkę dwukrotnie w lidze - ostatni raz w miniony piątek 3:1 - i we wtorkowy wieczór znów potwierdziła, że jest po prostu drużyną lepszą. Choć trzeba przyznać, że duży udział w tym wyjazdowym zwycięstwie gości miał... zawodnik gdynian, Adam Deja, który w drugiej połowie wyleciał z boiska za idiotyczne uderzenie w głowę jednego z rywali. "Jaga" błyskawicznie zareagowała na tę sytuację boiskową, Dosłownie chwilę później strzelecki impas przełamał wprowadzony z ławki rezerwowych Cillian Sheridan, a w samej końcówce na 2:0 trafił jeszcze młodziutki Patryk Klimala, który dobił uderzenie Przemysława Frankowskiego. Było to dla niego pierwsze trafienie dla drużyny z Białegostoku, do której trafił latem.