06 12.18 13:37
Nowszy wpis Starszy wpis

Gwiazda rywali – Jesus Imaz

W drużynie Wisły Kraków nie brakuje zawodników, którzy w tym sezonie znajdują się w bardzo dobrej formie. Jednym nich jest z pewnością Hiszpan Jesus Imaz.

28-letni Hiszpan jest zawodnikiem ofensywnym, który może grać zarówno na obu skrzydłach, w ataku, jak i na pozycji ofensywnego pomocnika. Urodził się w 1990 roku w Lleidzie i jest wychowankiem miejscowego klubu UE Lleida (a następnie Lleida Esportiu). W swoim rodzinnym mieście występował aż do 24. roku życia.

Przez ten czas rozegrał w hiszpańskiej Segunda Division B (trzeci poziom rozgrywkowy). 58 meczów, w których strzelił 17 goli i zanotował 8 asyst. Jego zespół próbował nawet powalczyć o wyższy poziom rozgrywek w sezonie 2012/13, ale przegrał w barażach z Real Jaen po rzutach karnych.

Dobra postawa Imaza nie uszła jednak uwadze silniejszym klubom, dzięki czemu latem 2014 roku trafił on do UE Llagostera, występującego na zapleczu hiszpańskiej Primera Division. W Segunda Division A Imaz potrafił utrzymać swoją niezłą formę. Na tym poziomie rozgrywek utrzymał się przez cztery lata, choć to dwa pierwsze sezony w Llagosterze były w jego wykonaniu najlepsze. W tym czasie rozegrał 61 spotkań ligowych, w których trafiał do siatki 11 razy i dołożył do tego cztery asysty.

Później w UCAM Murcii (2015/16) i Cadiz CF (2016/17) tak dobrze już nie było. Przez te dwa lata obecny zawodnik Wisły rozegrał tylko 20 meczów (6 goli), w związku z czym latem 2017 roku zdecydował się na zmianę otoczenia i wyjazd z Hiszpanii.

W ten sposób Jesus Imaz wylądował w Polsce, a dokładniej pod Wawelem, podpisując z Wisłą Kraków roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Występując u boku Carlitosa 28-letni obecnie zawodnik był godnym wsparciem swojego rodaka. Choć początek w Wiśle miał niełatwy, tak z czasem stał się jednym z najważniejszych piłkarzy Białej Gwiazdy. W rozgrywkach 2017/18 rozegrał w Ekstraklasie 30 meczów, strzelił 8 goli i zanotował 3 asysty, a jego kontrakt został automatycznie przedłużony o kolejny sezon.

W tym roku, choć mamy dopiero połowę sezonu, Imaz już niemalże wyrównał te liczby, mając na swoim koncie 6 bramek i 4 decydujące podania. Hiszpan na początku sezonu miał problemy ze skutecznością, ale od pewnego czasu jest jednym z liderów ofensywy Wisły. Ze względu na swoją uniwersalność, szybkość i naprawdę dobrą technikę jest dużym zagrożeniem dla defensywy rywala i nic dziwnego, że pytają o niego największe kluby w LOTTO Ekstraklasie.