07 12.18 12:00
Nowszy wpis Starszy wpis

Burliga: Czeka nas trudny mecz

- Osobiście nie biorę pod uwagę opcji, aby ten zasłużony klub upadł i wycofał się z rozgrywek. Z pewnością nie możemy liczyć na taryfę ulgową. Być może chłopaki będą mieli to z tyłu głowy, ale nas czeka trudny mecz - powiedział przed meczem z Wisłą Kraków obrońca Jagiellonii, Łukasz Burliga.

Wiślacy przystąpią do meczu z Jagą po porażkach z Miedzią i Arką. - Ostatnie dwa wyjazdowe mecze nie wyszły Wiśle najlepiej. Dodatkowo „Biała Gwiazda” zmaga się z problemami organizacyjnymi i finansowymi. Osobiście nie biorę pod uwagę opcji, aby ten zasłużony klub upadł i wycofał się z rozgrywek. Z pewnością nie możemy liczyć na taryfę ulgową. Być może chłopaki będą mieli to z tyłu głowy, ale nas czeka trudny mecz – zaznacza „Bury”.

W tym sezonie krakowianie sprawili Jadze niemałe problemy. - W sierpniu Wisła sprawiła nam sporo trudności. Wtedy „Biała Gwiazda” przyjechała do Białegostoku z czterema punktami i zawiesiła nam wysoko poprzeczkę. My wtedy byliśmy po wyjazdowym starciu z Rio Ave. W nocy z czwartku na piątek wracaliśmy z Portugalii, a w niedzielę graliśmy już mecz. Na pewno nie byliśmy wtedy w stu procentach przygotowani do tego spotkania. Niezależnie od tego Wisła zagrała bardzo dobre spotkanie i pokazała, że jest groźna dla każdego – zauważa prawy obrońca wicemistrzów Polski.

Ostatnio Jagiellonia prezentowała niezłą dyspozycję. - Od październikowej przerwy reprezentacyjnej i spotkania z Pogonią zagraliśmy kilka dobrych meczów. Parę razy, tak jak z Legią i Lechią zabrakło nam szczęścia, przez co uciekło nam kilka punktów. Z drugiej strony mieliśmy świadomość, że graliśmy dobrze. Po porażce w Gdańsku dwukrotnie ograliśmy Arkę i potwierdziliśmy, że jesteśmy na właściwych torach – zakończył Łukasz Burliga.