07 12.18 12:02
Nowszy wpis Starszy wpis

Mitrović: Do Krakowa przyjechaliśmy po komplet punktów

- Ostatnie tygodnie potwierdzają, że czujemy się dobrze, w każdym kolejnym meczu prezentujemy wysokie umiejętności. Znamy swoją wartość i chcemy wygrać to spotkanie - powiedział przed meczem z Wisłą Kraków obrońca Jagiellonii, Nemanja Mitrović.

Przed sobotnim meczem najgłośniej jest o problemach krakowian. - Wisła jest bardzo mocnym zespołem, który kilka lat temu odnosił wielkie sukcesy. Przykro, że tak duży klub zmaga się dzisiaj z takimi problemami. Nie sądzę jednak, aby na boisku którykolwiek zawodnik „Białej Gwiazdy” skupiał się na tym. Oni zrobią wszystko, aby komplet punktów pozostał w Krakowie. My jednak znamy swoją wartość i chcemy wygrać to spotkanie – podkreśla Mitrović.

W sobotę „Żółto-Czerwoni” zmierzą się z demonami z przeszłości. - Nie wiedziałem, że Jagiellonia tak długo czeka na wygraną na stadionie przy Reymonta. Ta statystyka tylko potwierdza, że Wisła jest naprawdę mocną drużyną. Nie patrzymy jednak na historię, ale na to, co przed nami. Zrobimy wszystko, aby w sobotę to Jaga sięgnęła po komplet punktów – podkreśla Słoweniec.

Przeciwko Jagiellonii prawdopodobnie nie zagra Jesus Imaz. - To świetny zawodnik, bardzo ważny dla Wisły. Jego brak będzie z pewnością osłabieniem „Białej Gwiazdy”. Z drugiej strony trener krakowskiej drużyny ma zdolnych zmienników, którzy również potrafią strzelać gole oraz kreować akcje ofensywne. Pamiętamy, co Wiślacy zagrali w sierpniu w Białymstoku, kiedy sprawili nam mnóstwo problemów - wspomina Nemanja.

Od połowy października gra i wyniki Jagiellonii nie są złe. - Ostatnie tygodnie potwierdzają, że czujemy się dobrze, w każdym kolejnym meczu prezentujemy wysokie umiejętności. Dobrze zagraliśmy również w Gdańsku, gdzie pechowo przegraliśmy. Na szczęście odkuliśmy się w dwumeczu z Arką Gdynia, prezentując wyższość nad rywalem w każdym aspekcie. Teraz musimy to kontynuować, aby zdobyć jak najwięcej punktów przed przerwą zimową – deklaruje „Mitro”

Pod Wawelem będziemy musieli sobie poradzić bez Ivana Runje. - Jest mi bardzo przykro z powodu kontuzji Ivana. Mam nadzieję, że wróci do nas możliwie najszybciej, ściskam za niego mocno kciuki. Tak się jednak składa, że na swoją szansę czeka Lukas Klemenz. W tym sezonie kilka razy wskoczył do składu, zmieniając mnie lub Ivana i z reguły nie zawodził. Teraz będzie miał swoją szansę, potrzebuje naszego wsparcia. Jestem pewien, że Lukas potwierdzi swoje możliwości w Krakowie – zakończył Nemanja Mitrović.