12 03.19 20:06
Nowszy wpis Starszy wpis

PP: Po dwóch golach Klimali półfinał wybiegali!

Piłkarze Jagiellonii Białystok awansowali do półfinału Pucharu Polski! We wtorkowym ćwierćfinale tych rozgrywek Żółto-Czerwoni pokonali na wyjeździe Odrę Opole 2:0 po dwóch bramkach Patryka Klimali.

Po zdobyciu zaledwie jednego punktu w trzech ostatnich meczach ligowych Żółto-Czerwoni jechali do Opola żądni rehabilitacji za swoje ostatnie niepowodzenia. Drużynie Ireneusza Mamrota tym bardziej zależało na wygranej, gdyż w razie wyeliminowania jedenastej drużyny 1. Ligi Jagiellończykom pozostałby zaledwie jeden krok do wielkiego finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Trener Mamrot względem meczu we Wrocławiu dokonał pięciu zmian w wyjściowej jedenastce. Od pierwszej minuty na murawę w Opolu wybiegli Marian Kelemen, Martin Kostal, Marko Poletanović, Patryk Klimala i debiutujący w żółto-czerwonych barwach Andrej Kadlec. Na ławce rezerwowych zasiedli za to Grzegorz Sandomierski, Bodvar Bodvarsson, Stefan Scepović i Jesus Imaz, a Zorana Arsenicia, podobnie jak Jakuba Wójcickiego oraz Mile Savkovicia, z powodu kontuzji zabrakło w kadrze meczowej.

Jagiellończycy w pierwszych sekundach zaatakowali agresywniej swojego rywala, ale bez konkretów w ofensywie, poza wyłapanym przez Artura Krysiaka dośrodkowaniem z rzutu wolnego Marko Poletanovicia. Po kilku minutach do głosu doszli gospodarze, którzy w pierwszej połowie na pewno nie byli zespołem gorszym od Jagiellonii. Strzały Sebastiana Boneckiego, Rafała Brusiło i Ivana Martina nie były jednak większym zagrożeniem dla bramki Mariana Kelemena.

Jaga przebudziła się po kwadransie i odpowiedziała znakomitą szansą Marko Poletanovicia, któremu z prawego skrzydła idealnie dograł piłkę Andrej Kadlec. Serb przy uderzeniu głową z kilku metrów trafił jednak w obrońcę Odry. Po chwili nasz zespół miał rzut wolny z 18 metrów, jednak Arvydas Novikovas uderzył tylko w mur.

Przed upływem 30 minut gry swoją okazję po stałym fragmencie gry miał Nemanja Mitrović, ale po jego uderzeniu głową i rykoszecie bardzo dobrą interwencją popisał się Artur Krysiak. Odra odpowiedziała niecelnym strzałem głową Ivana Martina.

W końcówce pierwszej części gry po stronie gospodarzy próbowali Miłosz Trojak i Mateusz Czyżycki, a po stronie Jagiellonii Ivan Runje i Arvydas Novikovas, ale żaden z nich nie był nawet blisko pokonania bramkarza rywali, przez co do przerwy w Opolu był bezbramkowy remis.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnej sytuacji dla gospodarzy. Mocny strzał z kilkunastu metrów Mariusza Rybickiego jednak znakomicie obronił Marian Kelemen i wynik wciąż pozostawał bez zmian. Od tego momentu Jaga jednak przejęła kontrolę na placu gry i przeniosła ciężar gry na połowę rywala, dążąc konsekwentnie do strzelenia pierwszego gola.

Nacisk na defensywę rywala przyniósł świetną okazję dla Tarasa Romanczuka w 67. minucie gry. Po rzucie rożnym reprezentant Polski próbował wykorzystać błąd Artura Krysiaka, ale nie zdołał z bliska zmieścić piłki w bramce.

Sześć minut później było już jednak zdecydowanie lepiej. Po podaniu Guilherme piłka trafiła w szesnastce do Patryka Klimali, a ten uderzenie z półobrotu zaskoczył bramkarza Odry i otworzył wynik spotkania.

Przy wyniku 1:0 Jagiellonia próbowała kontrolować boiskowe wydarzenia, a gospodarze starali się doprowadzić do remisu. Przez długi czas opolan stać było jednak jedynie nie strzał z narożnika pola karnego Krzysztofa Janusa, z którym jednak dobrze poradził sobie Marian Kelemen.

Decydujące dla losów spotkania wydarzenia miały miejsce na początku doliczonego czasu gry. Najpierw, po niepewnej interwencji Mariana Kelemena, z kilku metrów fatalnie spudłował Serafin Szota, a po chwili Jagiellonia wyprowadziła zabójczy kontratak, w którym Guilherme wypuścił sam na sam z bramkarzem Patryka Klimalę, a ten niczym rasowy snajper nie miał problemów z pokonaniem Artura Krysiaka, pieczętując zwycięstwo Żółto-Czerwonych.

Jagiellonia Białystok ostatecznie pokonała na wyjeździe Odrę Opole 2:0 i awansowała do półfinału Pucharu Polski. Już tylko jeden krok dzieli naszą drużynę od finału na Stadionie Narodowym. Ten krok trzeba będzie postawić w połowie kwietnia, gdy zostaną rozegrane mecze półfinałowe pucharowych rozgrywek.

Puchar Polski – 1/4 finału,
Opole (Stadion przy ul. Oleskiej), 12 marca, godz. 18:00:
Odra Opole  – Jagiellonia Białystok 0:2 (0:0)

Bramki: Klimala 73’, 90+2’.

Odra Opole: 1. Artur Krysiak - 9. Tomas Mikinić, 23. Paweł Baranowski, 3. Serafin Szota, 8. Rafał Brusiło - 14. Sebastian Bonecki (63’, 22. Dawid Błanik), 98. Mateusz Czyżycki (74’, 10. Jakub Moder), 66. Miłosz Trojak, 5. Rafał Niziołek, 11. Mariusz Rybicki (51’, 7. Krzysztof Janus) - 99. Ivan Martin.

Trener: Mariusz Rumak.

Jagiellonia Białystok: 25. Marian Kelemen - 2. Andrej Kadlec, 17. Ivan Runje, 5. Nemanja Mitrović, 12. Guilherme Sitya - 99. Bartosz Kwiecień (83’, 10. Stefan Scepović), 6. Taras Romanczuk - 9. Arvydas Novikovas, 20. Marko Poletanović (68’, 26. Martin Pospisil), 77. Martin Kostal (72’, 19. Bodvar Bodvarsson)- 98. Patryk Klimala.

Trener: Ireneusz Mamrot.

Żółte kartki: Moder - Kadlec, Kostal, Kwiecień, Runje.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Widzów: 3897.