12 03.19 21:18
Nowszy wpis Starszy wpis

Rumak: Zabrakło nam odwagi, by zdobyć bramkę

- Gratuluję trenerowi Mamrotowi zwycięstwa. Trener jest smutny, a ja się uśmiecham, ale zdaję sobie sprawę, że to były dla niego duże nerwy. Mówiąc o samym spotkaniu, myślę, że mój zespół w pierwszej połowie grał dobrze, ale tak naprawdę zabrakło nam odwagi, żeby zdobyć bramkę, choćby przy strzałach Mateusza Czyżyckiego czy Miłosza Trojaka – mówił po porażce z Jagiellonią trener Odry Opole Mariusz Rumak.

- Powiedziałem w szatni chłopakom, że będzie dobrze. W drugiej połowie to wicemistrz Polski przejął inicjatywę. Robiliśmy zmiany, próbowaliśmy tę grę przesunąć na połowę przeciwnika, ale szło nam to ciężko. Straciliśmy bramkę i w tym momencie zespół zaczął grać oraz utrzymywać się przy piłce. Oczywiście, było to też spowodowane tym, że Jagiellonia się cofnęła. Mieliśmy jedną sytuację, którą mogliśmy wykorzystać, ale tak to jest w piłce, że jak się ich nie wykorzystuje, to przeciwnik wyprowadza kontratak, a mecz kończy się wynikiem 0:2 – analizował szkoleniowiec opolan.

- Można być dumnym z tych chłopaków i bardzo chciałem podziękować kibicom. Fantastycznie się dzisiaj czułem. Dziś w Opolu naprawdę czuć było Ekstraklasę i wielką piłkę. To było coś więcej niż zawsze i kibicom należy się wielki szacunek. Ludzi na trybunach było naprawdę dużo i fantastycznie oni nas dopingowali, co nas niosło do tego, że szczególnie w pierwszej połowie moi piłkarze grali dobry mecz. Myślę, że zasłużyli na podziękowania – kontynuował opiekun pierwszoligowca.

- Ten mecz nas wiele nauczy, bo jeszcze daleko nam do miejsca, w którym chcemy być. Dzisiaj ten Puchar Polski jest już za nami. Zaszliśmy daleko, ale zostaje nam już tylko liga. W niedzielę czeka nas ważne spotkanie, ale jesteśmy pełni optymizmu. Szkoda, że to się skończyło, ale głów nie spuszczamy i robimy dalej swoje – zakończył Mariusz Rumak.