14 03.19 10:31
Nowszy wpis Starszy wpis

Z Koroną Kielce po raz 45. [HISTORIA]

Korona Kielce i Jagiellonia Białystok rozegrały już ze sobą 44 mecze oficjalne we wszystkich rozgrywkach. Ich bilans przemawia zdecydowanie za Jagą, która też w ostatnich dziewięciu meczach z Koroną nie przegrała ani razu, wygrywając aż siedem z nich.

Do pierwszej potyczki obu klubów doszło 2 października 1983 roku w Białymstoku i zakończyła się ona zwycięstwem gospodarzy 2:1. W rewanżu w Kielcach również triumfowali gospodarze, wygrywając 1:0. W dwóch kolejnych sezonach ponownie drużyny wykorzystywały atuty własnego boiska. Począwszy od meczu z wiosny 1986 roku do wiosny roku 1992, siedem kolejnych zwycięstw odnieśli Żółto-Czerwoni z Białegostoku. Potem drogi obu klubów rozeszły się na dłużej, Jagiellonia awansowała na jeden sezon do ekstraklasy, a gdy z niej spadła, Korona była już w III lidze.

Na kolejne spotkanie kibice obu klubów czekali ponad 12 lat. 31 lipca 2004 roku na inaugurację sezonu beniaminek II ligi pokonał Jagiellonię 1:0. W rewanżu w Białymstoku padł remis 1:1. Zespół z Kielc zakończył rozgrywki na 1. miejscu, zaś Jagiellonia na 6., co oznaczało, że na kolejną potyczkę kibice znowu będą musieli poczekać. I czekali prawe 3 lata, do sezonu 2007/08, kiedy to Jaga dołączyła do grona zespołów ekstraklasy. Oprócz meczów ligowych los skojarzył oba kluby w jednej grupie rozgrywek Pucharu Ekstraklasy. W meczach pucharowych oba spotkania zakończyły się remisami, w lidze w Białymstoku padł bezbramkowy remis, zaś w rewanżu atut własnego boiska wykorzystała Korona, wygrywając 1:0. Oba spotkania z pewnością utkwiły w pamięci Andrusa Skerli, obecnego zawodnika Jagiellonii, który w pierwszym meczu debiutował w barwach Korony, zaś w drugim zdobył zwycięską bramkę. Po zakończeniu sezonu Korona, pomimo zajęcia 6. miejsca, musiała się pożegnać z ekstraklasą, gdyż została karnie zdegradowana za udział w korupcji. Skerla wspólnie z Hermesem trafili do Jagiellonii, a w przeciwnym kierunku podążyli Jacek Markiewicz, Dariusz Łatka i Łukasz Nawotczyński.

W rundzie jesiennej 2009/10 Jagiellonia pokonała przed własną publicznością Koronę 2:0. Premierową bramkę w barwach Jagi zdobył wychowanek Hetmana Białystok - Igor Lewczuk. Drugie trafienie dołożył Tomasz Frankowski i tym samym białostoczanie sięgnęli po komplet punktów. Na inaugurację rundy rewanżowej bezbarwna Jagiellonia przegrała z Koroną w stolicy Gór Świętokrzyskich 0:1. Katem Jagi okazał się niechciany w Białymstoku Pavol Staňo. W tym samym sezonie los obie drużyny skojarzył jeszcze w 1/4 finału Pucharu Polski. W pierwszym meczu Korona zwyciężyła u siebie 3:1, a w rewanżu przegrała w Białymstoku 0:3, co pozwoliło Jagiellonii awansować do półfinału.

W sezonie 2010/11 oba zespoły ponownie rywalizowały ze sobą na dwóch frontach. Jesienią dwa spotkania odbyły się w Kielcach. Wpierw w 1/8 finału Pucharu Polski drużyna Michała Probierza, wygrała 1:0 po bramce Macieja Makuszewskiego i tym samym wywalczyła przepustkę do ćwierćfinału. Kilka tygodni później, w meczu 13. kolejki ekstraklasy padł remis 1:1. Jagiellończycy prowadzili w tym meczu niemal przez całe spotkanie, bo już w 9. minucie bramkę zdobył Kamil Grosicki. Gospodarze punkt uratowali na 5 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego, kiedy to fantastycznym uderzeniem zza pola karnego popisał się Aleksandar Vuković - Grzegorz Sandomierski był bez szans. Po tym spotkaniu Jagiellonia była liderem, zaś Korona wiceliderem rozgrywek. Na wiosnę oba zespoły spisywały się zdecydowanie poniżej oczekiwań, jednak w meczu bezpośrednim przy ul. Słonecznej białostoczanie bez najmniejszych problemów rozgromili rywali aż 4:0, a łupem bramkowym podzielili się Tomasz Kupisz i Tomasz Frankowski. Ten drugi praktycznie zapewnił sobie czwarty w swojej karierze tytuł króla strzelców.

W pierwszym meczu sezonu 2011/12, rozegranym w sierpniu przy ul. Słonecznej w Białymstoku padł remis 1:1, z którego po ostatnim gwizdku sędziego mogli być tylko gospodarze. Korona prowadziła od 3. minuty, kiedy to błąd Jakuba Słowika wykorzystał Michał Zieliński. Do remisu w ostatniej minucie meczu doprowadził nie kto inny jak Tomasz Frankowski, który strzałem tuż zza linii pola karnego pokonał debiutującego w Koronie Wojciecha Małeckiego. W rewanżu Żółto-Czerwonych z Białegostoku po raz pierwszy w roli trenera poprowadził Tomasz Hajto i nie był to debiut udany. Korona wygrała 2:0 po dwóch golach debiutującego w najwyższej klasie rozgrywkowej Łukasza Jamroza.

Jesienne spotkanie sezonu 2012/13 nie miało wielkiej historii. Po niebyt ciekawym meczu kibice przy ul. Słonecznej nie zobaczyli bramek. Rewanż to koncertowa gra gospodarzy i nieporadna Jagiellonii o czym najlepiej świadczy wynik, 5:0 dla Korony. Łupem bramkowym w tym meczu podzielili się Paweł Golański (dwie), Artur Lenartowski, Michał Janota i Pavol Staňo (po jednej). Jagiellończycy od 31. minuty grali w dziesięciu po czerwonej kartce Jakuba Słowika, za faul na Macieju Korzymie, który doznał poważnej kontuzji, wykluczającej go z gry na kilka miesięcy.

W rozgrywkach sezonu 2013/14 powtórzył się koszmar z poprzedniego meczu. Co prawda podopieczni Piotra Stokowca rozpoczęli spotkani od prowadzenia, po bramce Dawida Plizgi, jednak kolejne gole strzelali już tylko zawodnicy Korony, a mianowicie Przemysław Trytko (dwa), Serhij Pylypczuk i Jacek Kiełb. O prawdziwym fatum kieleckiego stadionu może mówić Jakub Słowik, który po raz kolejny nie dokończył zawodów. Tym razem nasz bramkarz czerwoną kartkę ujrzał w 78 minucie. W rewanżu w Białymstoku ponownie w roli głównej wystąpił Trytko, który dał prowadzenie przyjezdnym po dwudziestu minutach gry. Słabo dysponowana tego dnia Jagiellonia punkt uratowała w doliczonym czasie gry, dzięki bramce Adama Dźwigały. Pod koniec maja oba zespoły zmierzyły się ze sobą po raz trzeci, w grupie walczącej o utrzymanie się. Spotkanie miało niecodzienny przebieg. Jagiellonia po pierwszej połowie prowadziła 3:0 po dwóch golach Daniego Quintany oraz jednym Macieja Gajosa i wydawało się, że mecz został już rozstrzygnięty. Nic z tych rzeczy. Rywale po przerwie szybko zdobyli kontaktową bramkę po strzale Abzala Beisebekova i chociaż nasz zespół odpowiedział bramką na 4:1 Martina Barana, to kolejne trafienia w meczu były już tylko udziałem rywali. Po dwóch trafieniach Przemysława Trytki i jednym Macieja Korzyma spotkanie zakończyło się remisem 4:4.

W pierwszym meczu sezonu 2014/15 Jagiellonia przełamała swoją niemoc w Kielcach i po raz pierwszy w Ekstraklasie pokonała Koronę na jej terenie i to z przytupem, bo aż 3:0. Dwie pierwsze bramki dla naszego zespołu zdobył Mateusz Piątkowski, zaś wynik ustalił Jan Pawłowski. W rewanżu również pierwsze zwycięstwo w najwyższej klasie rozgrywkowej w Białymstoku odniosła Korona, wygrywając 2:1. Na gole Oliviera Kapo i Radka Dejmka odpowiedział Patryk Tuszyński, trafieniem z rzutu karnego.

W rozgrywkach 2015/16 obie drużyny spotkały się już na inaugurację sezonu. Wówczas mocno przemeblowane (z powodu walki w Lidze Europy z Omonią Nikozja) zestawienie Jagiellonii zagrało w Kielcach całkiem niezłe spotkanie, ale ostatecznie przegrało 2:3, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Zwycięską bramkę dla kielczan strzelił po rzucie rożnym Kamil Sylwestrzak. Wcześniej dwa gole dla Korony strzelił Michał Przybyła, a Jagiellończycy odpowiedzieli trafieniami Łukasza Sekulskiego i Piotra Grzelczaka. Żółto-Czerwonym udało się jednak zrewanżować, bowiem w Białymstoku wygrali oni 1:0 po szybkim trafieniu Fedora Cernycha.

Tak jak sezon 2015/16 rozpoczął się dla Jagiellonii w Kielcach, tak i tam się dla niej zakończył. Gdy już obie drużyny były pewne utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej, w 37. kolejce Żółto-Czerwoni w mocno odmłodzonym składzie pokonali kielczan. W pierwszej połowie wynik otworzył Przemysław Mystkowski, zdobywając debiutancką bramkę w Ekstraklasie. Po przerwie wprawdzie do wyrównania doprowadził Bartłomiej Pawłowski, ale chwilę później pięknym uderzeniem z powietrza popisał się Przemysław Frankowski, a wynik na 3:1 ustalił z rzutu karnego Taras Romanczuk.

W sezonie 2016/17 Żółto-Czerwoni również zdobyli Kielce, choć łatwo na pewno nie było. Do przerwy to Korona prowadziła 1:0 po golu Miguela Palanki, ale po zmianie stron zdecydowaną dominację Jagi udokumentowali bramkami Przemysław Frankowski i Ivan Runje. Dla tego drugiego było to pierwsze trafienie dla naszej drużyny i to w dodatku zwycięskie, bo Jagiellonia wygrała to spotkanie 2:1. Rewanż w Białymstoku także rozpoczął się od trafienia dla Korony, bowiem Mariana Kelemena po rzucie rożnym pokonał Iljan Micanski. Żółto-Czerwoni zdołali jednak odpowiedzieć aż czterema golami. Do siatki gości trafiali Przemek Frankowski, Cillian Sheridan (na spółkę z bramkarzem Korony Milanem Borjanem) oraz dwukrotnie Fedor Cernych, dzięki czemu Jaga triumfowała 4:1, odnosząc czwarte z rzędu zwycięstwo nad kielczanami. W meczu rundy finałowej w Kielcach padł z kolei remis 1:1. Dla Korony gola (ze spalonego) strzelił wówczas Serhij Pyłypczuk, a do wyrównania doprowadził w kolejnej akcji Arvydas Novikovas.

Pierwsze spotkanie obu drużyn w poprzednich rozgrywkach, rozegrane w Kielcach, było gratką dla każdego piłkarskiego kibica. W sierpniu Korona i Jagiellonia stworzyły świetne widowisko. Jaga dwukrotnie wychodziła na prowadzenie za sprawą Martina Pospisila i Cilliana Sheridana, ale gospodarze potrafili wyrównać dzięki bramkom Nabila Aankoura oraz Bartosza Rymaniaka. Żeby tego było mało w międzyczasie rzut karny wykonywany przez wspomnianego Marokańczyka obronił Marian Kelemen, a już w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu Łukasza Sekulskiego i niefortunnej interwencji obrońcy Korony Kena Kallaste Żółto-Czerwoni zapewnili sobie bardzo cenne zwycięstwo 3:2.

Rewanż przy Słonecznej to z kolei prawdziwy popis Jagi, która rozbiła kielczan aż 5:1. Bramkarza Korony Macieja Gostomskiego pokonywali wówczas kolejno Arvydas Novikovas, Łukasz Sekulski (dwukrotnie), Karol Świderski oraz były zawodnik Złocisto-Krwistych Bartosz Kwiecień. Goście zdołali jedynie odpowiedzieć jedynie pięknym trafieniem z dystansu Jacka Kiełba.

Również wysokie zwycięstwo udało się naszej drużynie odnieść w meczu rundy finałowej w Kielcach. Po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej swoje „show” zaprezentował Arvydas Novikovas. Litwin najpierw asystował przy trafieniu Romana Bezjaka, a następnie sam dołożył dwa kolejne gole, dzięki czemu Jagiellonia zwyciężyła 3:0. Warto zaznaczyć, że w ostatnich ośmiu spotkaniach z Koroną Kielce Jaga aż siedmiokrotnie wygrywała i raz zremisowała.

W aktualnym sezonie 2018/19 pierwsze "Żółto-Czerwone Derby" zostały rozegrane w Kielcach, gdzie mecz zakończył się remisem 1:1. Ten wynik był szczęśliwy dla Jagi, która wprawdzie przez kilkadziesiąt minut prowadziła 1:0 po golu Arvydasa Novikovasa, ale miała z gry zdecydowanie mniej od swoich rywali. Bramkę wyrównująca dla Korony zdobył Matej Pucko, a punkt białostoczanom wybronił kilkoma świetnymi interwencjami Marian Kelemen.

HISTORIA MECZÓW JAGIELLONII Z KORONĄ KIELCE:

Ekstraklasa (dawna I liga):

15.09.2007r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
22.03.2008r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
15.08.2009r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 2:0 (1:0)
27.02.2010r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0)
14.11.2010r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:1 (0:1)
21.05.2011r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 4:0 (0:0)
13.08.2011r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:1 (0:1)
20.02.2012r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:0 (2:0)
17.11.2012r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
19.05.2013r., Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 5:0 (3:0)
18.10.2013r., Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 4:1 (1:1)
22.03.2014r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:1 (0:1)
27.05.2014r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 4:4 (3:0)
30.08.2014r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 0:3 (0:2)
01.03.2015r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:2 (0:0)
19.07.2015r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 3:2 (1:2)
21.11.2015r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:0 (1:0)
14.05.2016r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:3 (0:1)
25.09.2016r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:2 (1:0)
11.03.2017r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 4:1 (2:1)
05.05.2017r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
13.08.2017r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3 (1:1)
12.12.2017r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 5:1 (3:1)
21.04.2018r., Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 0:3 (0:0)
07.10.2018r., Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:1)

I liga (dawna II):

02.10.1983r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 2:1 (1:1)
26.05.1984r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0)
30.09.1984r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 3:1 (1:1)
12.05.1985r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)
18.08.1985r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
29.03.1986r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:0 (0:0)
13.09.1986r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:2 (0:0)
18.04.1987r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 3:0 (3:0)
11.11.1990r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:3 (0:2)
15.06.1991r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:0 (1:0)
25.08.1991r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:1)
04.04.1992r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 4:1 (1:0)
31.07.2004r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
03.05.2005r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:1 (1:0)

Puchar Polski:

1/4 finału:
17.03.2010r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 3:1 (3:1)
25.03.2010r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 3:0 (1:0)

1/8 finału:
26.10.2010r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:1)

Puchar Ekstraklasy:

03.10.2007r., Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
04.12.2007r., Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0

Ogółem rozegrano 44 spotkania, z czego:

Zwycięstwa Jagiellonii: 21.
Remisy: 11.
Zwycięstwa Korony: 12.

Stosunek bramek: 70:49 dla Jagiellonii.