15 04.19 08:43
Nowszy wpis Starszy wpis

Pewni ósemki, czyli w prasie o Jadze

W poniedziałkowym przeglądzie prasa podkreśla pewne zwycięstwo Jagiellonii w Poznaniu, które zapewniło "Żółto-Czerwonym" górną ósemkę.

Kurier Poranny
Jaga lepsza od Lecha. - Jagiellonia Białystok pewnie pokonała w Poznaniu Lecha 2:0 i tym samym zapewniła sobie grę w grupie mistrzowskiej. Bohaterem żółto-czerwonych był Hiszpan Jezus Imaz, zdobywca dwóch goli. (...) Mniej szczęścia mieli lechici tuż przed przerwą. Aktywny Jesus Imaz nabrał na zwód Thomasa Rogne, a ten zagrał ręką w polu karnym. Jedenastkę zamienił na gola ten, który ją wywalczył i do szatni z jednobramkowym prowadzeniem schodzili jagiellończycy. (...) W 61. minucie jagiellończycy znów wykonywali rzut rożny. Piłka bita przez Marko Poletanovica trafiłą najpierw do Romanczuka, ten zgrał ją w tempo do Imaza, który z bliska dopełnił formalności. 2:0 i wielka radość białostockich piłkarzy.

Sękacze w Poznaniu. - To był słodki rewanż, za ubiegłoroczną akcję Lecha Poznań. 11 listopada Kolejorz rozgrywał mecz w Białymstoku. Przed spotkaniem Kolejorz w stolicy Podlasia rozdawał mieszkańcom rogale świętomarcińskie. Jagiellonia zapowiedziała, że uda się do Poznania ze słodką rewizytą. W sobotę przed Starym Browarem częstowała poznaniaków sękaczami. (...) Poznaniakom równie mocno zasmakowały przywiezione teraz przez Jagiellonię sękacze. Przed klubowym autobusem ustawiła się długa kolejka.

Gazeta Wyborcza
Jaga szósta na finiszu zasadniczej części sezonu. - Piłkarze Jagiellonii Białystok wygrali w sobotę 2:0 na wyjeździe z Lechem Poznań. Białostoczanie do rywalizacji w grupie mistrzowskiej ekstraklasy przystąpią z szóstej pozycji w tabeli. (...) Sytuacja szóstej w lidze Jagiellonii była natomiast dość komfortowa. Nawet punkt zdobyty w Poznaniu dawał mu na pewno miejsce w pierwszej ósemce. Co więcej, nawet porażka niczego jeszcze nie przesądzała. – Chociaż mamy najlepszą sytuację, to jeszcze niczego nie możemy być pewni. W futbolu wszystko może się zdarzyć. Trzeba wygrać w Poznaniu i nie oglądać się na innych – podkreślał przed spotkaniem Ireneusz Mamrot, trener Jagiellonii, który musiał dokonać roszad w wyjściowym składzie swej drużyny m.in. ze względu na brak Nemanji Mitrovicia czy Patryka Klimali. Szkoleniowiec zdecydował się na dość defensywne zestawienie swego zespołu.

Przegląd Sportowy
Imaz rozstrzelał Lecha. - W meczu drużyn walczących o awans do grupy mistrzowskiej lepsi okazali się goście. Obydwie bramki zdobył Jesus Imaz. (...) Pierwsze pół godziny należało do Kolejorza. Później zdecydowanie lepiej grała Jagiellonia, która wyszła na prowadzenie w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Arbiter podyktował dla przyjezdnych rzut karny za zagranie ręką w polu karnym Thomasa Rogne. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Jesus Imaz, który strzelił w stylu „Panenki”. (...) Wiadomo jednak, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i niedługo później drugą bramkę strzelił Imaz. Były piłkarz Wisły Kraków wykorzystał podanie Ivana Runje i bez problemu pokonał golkipera Lecha. Do samego końca wynik nie uległ zmianie.

Kontuzja Novikovasa. - Arvydas Novikovas doznał urazu barku w meczu z Lechem Poznań. To bardzo duży problem dla Jagiellonii, która już wcześniej straciła kilku piłkarzy. (...) Zaledwie dziewięć minut rozegrał Novikovas w meczu z Lechem. Litwin groźnie upadł i musiał zostać zmieniony przez Martina Pošpisila. – Na gorąco ciężko ocenić uraz Novikovasa – albo jest to zwichnięcie barku, albo złamanie. Pojechał do szpitala na badania, po nich się okaże, jak poważna jest to kontuzja i czy uda się go jeszcze poskładać przed końcem sezonu – powiedział po spotkaniu Ireneusz Mamrot.