15 05.19 23:40
Nowszy wpis Starszy wpis

Vuković: To był mecz dwóch bardzo dobrych drużyn

- Myślę, że to był mecz dwóch bardzo dobrych drużyn, które nie pierwszy raz grają ze sobą o dużą stawkę. Zawsze nam się tu trudno grało, ale myślę, że dzisiaj zrobiliśmy tu więcej niż w kilku przypadkach, gdy wywoziliśmy stąd lepszy wynik – mówił po porażce z Jagiellonią trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković.

- Można pogratulować gospodarzom zwycięstwa. Bramkę straciliśmy tak, jak straciliśmy. Wydaje mi się, że nie można było stracić jej bardziej pechowo. Na gorąco wydaje mi się, że ważna była sytuacja z drugiej połowy, gdy widać było, że znów nabieramy tempa i dążymy do wyrównania. Mieliśmy bardzo dobrą sytuację Dominika Nagy’a i był to chyba kluczowy moment, jeśli chodzi o nasze szanse na odwrócenie losów tego spotkania – podsumowywał szkoleniowiec mistrzów Polski.

W porównaniu do ostatniego meczu z Pogonią, w składzie Legii na spotkanie w Białymstoku zaszło wiele zmian. - Nie zastąpiłem tych zawodników juniorami. Zastąpiłem ich zawodnikami grającymi bardzo często. Obserwując mecz z Pogonią można było dojść do odpowiednich wniosków, dlaczego zdecydowałem się na takie zmiany. Uważam, że wyszliśmy dziś optymalnym składem, z odpowiednim planem na to spotkanie. Chcieliśmy, aby wartościowi zawodnicy weszli też z ławki rezerwowych, aby dodać drużynie jeszcze impetu i jakości. Zabrakło nam szczęścia w sytuacji, w której straciliśmy bramkę. Tak, jak wszyscy zauważyliśmy, że w pierwszych połowach mieliśmy problemy i drużyna przeciwna miała przewagę, tak dzisiaj te zmiany spowodowały, że tej przewagi rywala nie było – zaznaczał opiekun warszawian.

Przed ostatnią kolejką Legia pozostaje na drugim miejscu w tabeli. - Teoretycznie wciąż mamy swoje szanse na mistrzostwo i nie powinny one być małe. Wiemy, że Lech Poznań jest drużyną wystarczająco silną, aby zremisować swój mecz, ale my przede wszystkim musimy wygrać swoje spotkanie, żeby dać sobie w ogóle jakiekolwiek szanse. Pewne rzeczy w tej lidze wyglądają troszkę inaczej niż kilka lat temu. Wierzę, że każdy będzie grał w ostatniej kolejce tak, jak jego na to stać, dlatego wszystko wciąż jest możliwe. Oczywiście, największe szanse na tytuł ma Piast Gliwice – zakończył trener Vuković.