11 08.19 14:21
Nowszy wpis Starszy wpis

CLJ. Wymarzone otwarcie w Gdańsku

Od pewnego zwycięstwa rozpoczęli nowy sezon Centralnej Ligi Juniorów juniorzy starsi Jagiellonii Białystok. W niedzielne popołudnie Żółto-Czerwoni wygrali na wyjeździe z Lechią Gdańsk 3:0 po bramkach Lucjana Frydrycha, Jakuba Orpika i Krzysztofa Toporkiewicza.

Na inaugurację nowych rozgrywek podopieczni Krzysztofa Zalewskiego i Michała Szóstko pokazali się z bardzo dobrej strony. Już do przerwy młodzi Jagiellończycy, wśród których było aż pięciu zawodników z młodszego rocznika 2003 prowadzili w Gdańsku różnicą trzech goli. Nasza drużyna rozpoczęła strzelanie już w 14. minucie gry, gdy w polu karnym sfaulowany został debiutujący w Jadze Krzysztof Toporkiewicz, a jedenastkę na bramkę zamienił Lucjan Frydrych.

Tuż przed upływem pół godziny gry Jaga prowadziła już 2:0, tym razem po strzale głową Jakuba Orpika, który w ten sposób wykorzystał dokładne dośrodkowanie Marcela Krygiera. Przed końcem pierwszej połowy uaktywnił się Toporkiewicz. Napastnik Jagi najpierw celnie uderzył z rzutu wolnego, ale bramkarz gospodarzy nie dał się zaskoczyć, a tuż przed gwizdkiem na przerwę strzelił debiutanckiego gola. Były zawodnik AKS SMS Łódź pokonał golkipera Lechii strzałem głową po centrze Kacpra Żarejki.

Choć Jagiellończycy kontrolowali boiskowe wydarzenia i mieli więcej sytuacji bramkowych, to tego dnia mieli również trochę szczęścia. Gospodarze bowiem dwukrotnie trafiali w słupek bramki Xaviera Dziekońskiego. Jednym z zawodników, który próbował zaskoczyć bramkarza Jagi, był kapitan Lechii Jakub Kałuziński. 

Ostatecznie wynik już się nie zmienił. Jagiellonia pewnie pokonała na wyjeździe Lechię Gdańsk 3:0 i rozpoczęła nowy sezon od zdobycia kompletu punktów. W sobotę Żółto-Czerwoni zainaugurują rozgrywki na własnym obiekcie, podejmując przy Elewatorskiej Hutnika Kraków.

Krzysztof Zalewski (trener Jagiellonii): Wiedzieliśmy, że jesteśmy dobrze przygotowani, ale pierwszy mecz zawsze jest niewiadomą. Rozegraliśmy jednak bardzo dobrą pierwszą połowę, w której łatwo i szybko potrafiliśmy się przedostać w strefę obronną przeciwnika. Wszystkie nasze bramki padły po naprawdę ładnych akcjach w naszym wykonaniu. W drugiej połowie nieco oddaliśmy pole przeciwnikom i graliśmy w niskim pressingu. Kontrolowaliśmy jednak przebieg meczu i Lechia nie stworzyła sobie wielu sytuacji. Gospodarze raz po zamieszaniu trafili w słupek, a innym razem mieli sytuację sam na sam, w której świetnie interweniował Xavier Dziekoński. Pewne zwycięstwo i dobry start bardzo cieszą. Chcielibyśmy zadedykować tą wygraną Bartkowi Jurczakowi, który zmaga się z kontuzją. Te trzy punkty są dla niego. 

Centralna Liga Juniorów (2002) - 1. kolejka:
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok (2002) 0:3 (0:3)

Bramki: Frydrych 14' (k.), Orpik 29', Toporkiewicz 45'.

Jagiellonia: Dziekoński - Żarejko, Mazur, Krygier, Jarosz - Orpik, Osipiuk - Frydrych (69' Masłowski), Włodarczyk (67' Zyśk), Karpiński (78' Murawski) - Toporkiewicz (82' Bieliński).