04 10.19 22:34
Nowszy wpis Starszy wpis

Jaga znów bez zwycięstwa

Jagiellonia Białystok zremisowała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1 w piątkowym spotkaniu 11. kolejki PKO Ekstraklasy. Jedynego gola dla Jagi strzelił Juan Camara, podczas gdy trafienie dla gospodarzy zaliczył Robert Pich. Dla Jagi jest to już piąty mecz bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach.

W piątek we Wrocławiu spotkały się dwie drużyny, które po wrześniowej przerwie na kadrę nie odniosły ani jednego zwycięstwa, a dwa ostatnie spotkania oficjalne przegrały. Szukając przełamania trener Ireneusz Mamrot zdecydował się na wystawienie dokładnie tej samej jedenastki, która rozpoczęła ostatni mecz z Pogonią Szczecin. W stolicy Dolnego Śląska brakowało mu jedynie borykającego się z urazem Bartosza Kwietnia oraz młodzieżowców – chorego Bartosza Bidy i kontuzjowanych Mikołaja Nawrockiego oraz Karola Struskiego.

Pierwsza część piątkowego spotkania po prostu się odbyła. Z obu stron praktycznie nie było groźnych strzałów. Najpierw dwa razy bardzo niecelnie z dystansu uderzył Przemysław Płacheta, a po jagiellońskiej stronie, po dośrodkowaniu Tomasa Prikryla, przed bramką Śląska nie trafił głową w piłkę Jesus Imaz.

Minimalnie groźniej było dopiero w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Groźną sytuację miał obrońca Dino Stiglec, który po akcji indywidualnej w dobrej sytuacji strzelił obok bramki. W odpowiedzi tuż przed przerwą celnie z rzutu wolnego uderzył Martin Pospisil, jednak Matus Putnocky nie miał żadnych problemów ze skuteczną interwencją.

Druga część spotkania rozpoczęła się od celnego, ale zbyt lekkiego strzału głową Zorana Arsenicia, a już w kolejnej akcji świetną sytuację miał Michał Chrapek. Po dośrodkowaniu Dino Stigleca pomocnik Śląska z kilku metrów posłał piłkę nad poprzeczką.

W 57. minucie gry gospodarze już wyszli na prowadzenie. Długą piłkę zagraną w pole karne zgrał spod linii końcowej Łukasz Broź, a w siatce umieścił ją płaskim strzałem z kilkunastu metrów Robert Pich.

Jaga się nie załamała utratą gola i zabrała się odrabianie strat. O dziwo, najgroźniej było po kontratakach. Przy pierwszym z nich strzał Zorana Arsenicia obronił Matus Putnocky, a w kolejnej akcji, w 69. minucie spotkania, podanie Patryka Klimali wykorzystał Juan Camara i w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Śląska, strzelając swoją trzecią bramkę w ciągu 10 dni.

Mecz we Wrocławiu zdecydowanie się rozkręcił, czego efektem były kolejne sytuacje. Najpierw Damiana Węglarza nie zdołał zaskoczyć głową Erik Exposito, a w odpowiedzi Patryk Klimala z ostrego kąta nie zdołał pokonać Matusa Putnockiego.

Końcówka należała do Jagi, ale Żółto-Czerwoni nie potrafili strzelić zwycięskiego gola. Z dystansu niedokładnie próbowali Patryk Klimala, Martin Kostal i Taras Romanczuk, strzał z rzutu wolnego Jesusa Imaza obronił Matus Putnocky, a w bardzo dobrej sytuacji zablokowany przed bramką rywala został Martin Kostal.

Ostatecznie Jagiellonia zremisowała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1 i okres pomiędzy wrześniową a październikową przerwą na kadrę zakończyła bez zwycięstwa. Kolejne spotkanie Żółto-Czerwonych za dwa tygodnie, gdy 19 października podejmą oni przy Słonecznej Cracovię.

PKO Ekstraklasa – 11. kolejka,
Wrocław (Stadion Wrocław), 4 października, g. 20:30:
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)

Bramki: Pich 57’ – Camara 69’.

Śląsk Wrocław: 1. Matus Putnocky - 28. Łukasz Broź, 5. Israel Puerto, 14. Wojciech Golla (kpt.), 4. Dino Stiglec - 21. Jakub Łabojko, 23. Diego Żivulić - 8. Przemysław Płacheta, 6. Michał Chrapek (66’, 19. Filip Marković),  7. Robert Pich (90’, 11. Mateusz Cholewiak) - 9. Erik Exposito (78’, 15. Daniel Szczepan).

Trener: Vitezslav Lavicka.

Jagiellonia Białystok: 96. Damian Węglarz - 7. Jakub Wójcicki, 17. Ivan Runje, 15. Zoran Arsenić, 12. Guilherme Sitya - 26. Martin Pospisil, 6. Taras Romanczuk (kpt.) - 14. Tomas Prikryl (78’, 77. Martin Kostal), 11. Jesus Imaz, 10. Juan Camara (90’, 8. Ognjen Mudrinski)- 9. Patryk Klimala (90’, 36. Mikołaj Wasilewski).

Trener: Ireneusz Mamrot.

Żółte kartki: Puerto, Golla, Płacheta – Klimala, Guilherme.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 12 072.