04 10.19 23:49
Nowszy wpis Starszy wpis

Runje: Nie możemy mieć do siebie wielu pretensji

- Za nami bardzo trudne spotkanie. Od początku było widać, że jedni i drudzy bardzo chcą wygrać. Było dużo walki, dużo biegania, ale w pierwszej połowie żaden z zespołów nie stworzył sobie stuprocentowej sytuacji – mówił po remisie we Wrocławiu Ivan Runje.

- Rywale do strzelonej bramki nie mieli wielu okazji. Dobrze broniliśmy, byliśmy dobrze ustawieni w defensywie i szkoda, że pierwsi straciliśmy gola. Potrafiliśmy jednak zareagować, mieliśmy kilka bardzo dobrych minut i szybko doprowadziliśmy do wyrównania. Potem do końca meczu dominowaliśmy na boisku, próbowaliśmy strzelić zwycięską bramkę, ale tym razem nie udało nam się wygrać. Myślę jednak, że to jest bardzo trudny teren i choć bardzo chcieliśmy wygrać, aby przerwać złą passę, to remisując zostawiliśmy na boisku wiele zdrowia. Nie możemy mieć wielu pretensji do siebie – kontynuował chorwacki stoper Jagi.

- W ostatnich meczach nie stwarzamy sobie tylu sytuacji, ile byliśmy chcieli. Z drugiej strony możemy być zadowoleni, że to samo dotyczy naszego przeciwnika. Poza strzelonym golem Śląsk miał tylko jedną okazję. Musimy jednak podejmować lepsze decyzje przy ostatnim podaniu albo zachować więcej spokoju przed bramką rywala. Musimy nad tym pracować, aczkolwiek brakuje nam też trochę szczęścia. Musimy być razem, wierzyć do końca i dobrze przygotować się do kolejnego spotkania – analizował lider jagiellońskiej defensywy.

- Stracony gol to dobrze rozegrana akcja przez naszych rywali. Muszę jeszcze zobaczyć na powtórkach, czy mogliśmy się lepiej zachować w tej sytuacji, aczkolwiek rywal przeprowadził fajną akcję zakończoną dobrym uderzeniem. Trudno, to była ładna bramka – zakończył Ivan Runje.

Fot. Łukasz Skwiot / Cyfrasport