29 11.19 11:47
Nowszy wpis Starszy wpis

Imaz: Najważniejsze jest dobro drużyny

Chcemy wziąć rewanż na rywalu za porażkę z początku sezonu, na którą nie zasłużyliśmy – zapowiada przed meczem z Rakowem Częstochowa Jesus Imaz, najlepszy strzelec Jagiellonii Białystok w bieżącym sezonie PKO Ekstraklasy.

Imaz z dziewięcioma golami wciąż jest na czele klasyfikacji strzelców w naszej drużynie, aczkolwiek w ostatnich kolejkach nie zdobywał już bramek seryjnie, tak jak to miało miejsce na początku rozgrywek.  

- Oczywiście chciałbym być jak najwyżej w klasyfikacji strzelców, jednak nie gram obecnie jak typowa "dziewiątka" od wykończenia akcji. Aktualnie moja gra jest zbliżona bardziej do pozycji nr 10, a więc muszę grać więcej z piłką przy nodze i dla drużyny. Zdaję sobie sprawę z tego, że w dziewięciu ostatnich meczach strzeliłem tylko dwa gole, ale absolutnie tym się nie przejmuję. Najważniejsze dla mnie jest to, aby nasza drużyna wygrywała. Bardzo ważne dla mnie jest to, że oprócz zdobytych dotychczas bramek, zaliczam także asysty. To również bardzo istotne dla drużyny – mówi nasz zawodnik.

Imaz liczy, że wygrana w 16. kolejce z Arką Gdynia zapoczątkuje dobrą serię Żółto-Czerwonych w ekstraklasie.

- Ostatnie zwycięstwo z Arką Gdynia było dla nas bardzo ważne, ponieważ wcześniej graliśmy ze zmiennym szczęściem. Po wygranej przychodziła porażka bądź remis i to było dla nas rozczarowujące. Potrzebujemy serii zwycięstw i uważam, że jeśli np. teraz zanotujemy trzy wygrane z rzędu, znajdziemy się w ścisłej czołówce tabeli. W meczu z Rakowem chcemy wziąć rewanż na rywalu za porażkę z początku sezonu, na którą nie zasłużyliśmy – dodaje Hiszpan.