14 01.20 17:31
Nowszy wpis Starszy wpis

Dejan Iliew nowym bramkarzem Jagiellonii!

Przyszedł czas na pierwszy zimowy transfer! Naszym nowym zawodnikiem został Macedończyk Dejan Iliew, który spędzi rundę wiosenną w Jagiellonii Białystok na zasadzie wypożyczenia do końca tego sezonu. Golkiper trafił do Jagi z angielskiego Arsenal F.C.!

Iliew ma 24 lata, urodził się 25 lutego 1995 roku w macedońskiej Strumicy. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w miejscowym zespole – FK Belasica Strumica. Szkolenie w tamtejszej akademii rozpoczął w 2007 roku i reprezentował jej barwy przez pięć następnych lat. Nigdy nie dane mu było jednak zadebiutować w pierwszej drużynie. Swoją obecność w klubie z miasta z południa Macedonii zaznaczył znakomitymi występami w zespołach juniorskich. To właśnie dzięki nim jego nazwisko trafiło do notesów skautów wielu renomowanych, europejskich klubów.

O wysokiego golkipera (1,96m) biło się kilka ekip, ale najbardziej konkretny okazał się angielski Arsenal F.C. Popularni „The Gunners” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i utytułowanych klubów na świecie, który od wielu lat pozostaje w czołówce jednej z najlepszych lig piłkarskich, jaką jest Premier League. Zespół z Emirates Stadium jest znany z szerokiej siatki skautów i sprowadzania graczy z różnych zakątków świata. To właśnie w ten sposób Dejan zameldował się w północnym Londynie. Po wnikliwej obserwacji londyńczycy pozyskali młodego, obiecującego zawodnika pod koniec sierpnia 2012 roku i umieścili go w drużynie do lat 18.

W swoim pierwszym sezonie spędzonym w angielskim potentacie Iliew głównie trenował razem z pozostałymi członkami młodzieżowych zespołów. W klubowej akademii spotkał takich zawodników jak Serge Gnabry, Chuba Akpom czy Alex Iwobi. Do w miarę regularnego grania przystąpił w sezonie 2013/2014, kiedy to w drużynie U-21 rozegrał 11 spotkań, z czego aż osiem w rozgrywkach Ligi Młodzieżowej UEFA, a pozostałe trzy na poziomie Premier League U-21. W tamtym sezonie razem z Arsenalem doszedł do ćwierćfinału Ligi Młodzieżowej UEFA, w którym jego klub odpadł po porażce 2:4 z hiszpańską FC Barceloną.

Następnie młody bramkarz piął się po szczeblach klubowej hierarchii, grając przez dwa kolejne sezony w drużynie U-21 i będąc na ławce w rozgrywkach EFL Cup. Wreszcie w sezonie 2017/2018 na stałe zakotwiczył w zespole rezerw, rywalizującym na poziomie Premier League 2. Zaliczył wtedy osiem występów, będąc drugim bramkarzem. W rezerwach występował również w kolejnym sezonie, 2018/2019, kiedy rozegrał 18 spotkań, w których pięć razy zachowywał czyste konto. To właśnie wtedy zaczął pełnić rolę pierwszego bramkarza rezerw. W tamtym okresie był także częstym gościem na treningach i ławce pierwszej drużyny Arsenalu. Jako rezerwowy figurował na przykład w protokołach meczowych Ligi Europy sezonu 2018/2019. Był wtedy bramkarzem numer trzy, po Berndzie Leno i Petrze Cechu.

Trwający sezon rozpoczął od swojego pierwszego, od czasu przyjścia do Arsenalu, transferu. W poszukiwaniu spotkań i cennego doświadczenia udał się na półroczne wypożyczenie, a jako kierunek obrał Słowację i zespół SKF Sered. Drużyna z miejscowości położonej na zachodzie kraju zdecydowanie postawiła na Macedończyka i uczyniła z niego swojego pierwszego golkipera. Podczas pobytu u naszych południowych sąsiadów rozegrał komplet 18 spotkań i nie opuścił ani minuty, trzy razy zachowując czyste konto. Słowacka ekipa zakończyła rundę jesienną na 10 miejscu w lidze. Do rundy rewanżowej przystąpi już bez Ilieva, który zdecydował się na transfer do naszego zespołu.

Dejan, jak się okazuje, jest już nieco zaznajomiony z Polską – potrafi się porozumiewać w naszym języku. Oczywiście wszystko to za sprawą polskiego towarzystwa, które miał w szatni Arsenalu, w osobach Krystiana Bielika, Wojciecha Szczęsnego oraz Łukasza Fabiańskiego. Jak sam mówi, wciąż utrzymuje kontakt z Bielikiem, który jest jego dobrym przyjacielem.

Iliew będzie pierwszym Macedończykiem w szatni naszego zespołu. 24-latek w zespole prowadzonym przez trenera Iwajło Petewa będzie występował z numerem 1.

Dejan, witamy w Jagiellonii i życzymy sukcesów w żółto-czerwonych barwach!