13 02.20 08:03
Nowszy wpis Starszy wpis

Transferowe szaleństwo, czyli w prasie o Jadze

Dzisiejsza prasa sporo miejsca poświęciła tematowi transferom, dokonywanym przez nasz klub. Mowa przede wszystkim o pozyskanie przez Jagę Macieja Makuszewskiego, ale nie tylko. Dziennikarze wspominają również o odejściach z naszego zespołu, a także o potencjalnych kolejnych zmianach kadrowych.

Kurier Poranny

W środowe popołudnie Jagiellonia Białystok poinformowała o zakontraktowaniu Macieja Makuszewskiego, który za porozumieniem stron rozstał się z Lechem Poznań. Dużo się zmieniło od czasów, kiedy po fatalnej kontuzji w grudniu 2017 roku, kibice wspierali "Makiego", by wygrał z czasem i wywalczył miejsce w reprezentacji Polski na mundial. Poprzedni sezon w Lechi miał nieudany. Był na wstępnej liście zawodników, którzy latem mieli dostać wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Jego agencja menedżerska prowadziła wstępne rozmowy, piłkarz sam przyznał, że było coś na rzeczy odnośnie jego powrotu do Jagiellonii, ale ostatecznie do transferu nie doszło. Miał zostać w Lechu, odbudować formę i powalczyć o miejsce w składzie.

Piłka Nożna

Mile Savković nie jest już piłkarzem Jagiellonii Białystok. Klub z Podlasia poinformował, że umowa serbskiego skrzydłowego została w środę rozwiązana za porozumieniem stron. 27-latek dołączył do Jagiellonii w lecie 2018 roku ze Spartaka Suboticia. Jego przygoda z Białymstokiem nie była jednak zbyt udane i z perspektywy można określić jego sprowadzenie jako transferowy niewypał. Savković przez wiele miesięcy zmagał się z kontuzjami, a kiedy już dostawał szanse na boisku, to przeważnie zawodził. Łącznie rozegrał on dla Jagiellonii szesnaście meczów i strzelił w nich jednego gola (w debiucie, przeciwko Piastowi Gliwice). Strony uznały, że kontynuowanie tego związku nie ma już większych perspektyw i dlatego zdecydowały się na jego zakończenie przed upływem ważności umowy.

Przegląd Sportowy

Nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok został Maciejem Makuszewski, a klub stara się także o Ariela Borysiuka. Obaj mają grać w Jagiellonii do końca sezonu. 28-letni defensywny pomocnik jesienią był zawodnikiem mistrza Mołdawii Sheriffa Tyraspol. Sprawa Borysiuka spadła znienacka. 28-letni defensywny pomocnik jesienią był zawodnikiem mistrza Mołdawii Sheriffa Tyraspol, ale wraca do Polski i był już nawet po słowie z I-ligowym Bruk-Betem, ale zamiast do Niecieczy zrobiło mu się bliżej do Białegostoku. Nad ofertą Jagiellonii długo się nie zastanawiał, choć kontrakt ma podpisać jedynie na pół roku.