14 02.20 11:25
Nowszy wpis Starszy wpis

Petew: Chcemy pokazać inną twarz

- Mam swoje przemyślenia, przedstawiłem je drużynie. Mam nadzieję, że w starciu z Koroną mój zespół będzie bardziej skoncentrowany po to, aby uniknąć błędów, które zadecydowały o porażce w Krakowie - mówił trener Jagiellonii Białystok Iwajło Petew na konferencji prasowej poświęconej zbliżającej się inauguracji roku na stadionie przy Słonecznej. W najbliższą niedzielę Jaga podejmie Koronę Kielce w ramach 22. kolejki PKO Ekstraklasy.

Trener Jagi na wstępie odniósł się do pytania na temat stanu zdrowia naszych zawodników przed niedzielnym meczem. - Taras Romanczuk był przeziębiony, ale wczoraj już normalnie trenował. W przypadku Ivana Runje liczę, że niebawem rozpocznie zajęcia. W przypadku Bartka Bidy przerwa potrwa około dwóch tygodni. Natomiast Jakov Puljić i Bogdan Tiru są gotowi do gry. Przed nami jeszcze dwa treningi, mam pewne pomysły. Ostateczne decyzje kadrowe mogę podjąć przed oficjalną odprawą przed meczem - wyjaśnił Bułgar.

Szkoleniowiec zapewnił, że drużyna zrobi wszystko, aby zaprezentować się o wiele lepiej w porównaniu do poprzedniego meczu w Krakowie. - Chcemy pokazać inną twarz, niż tą z Krakowa. Zależy mi, abyśmy nie powtórzyli błędów z meczu z Wisłą. Mam swoje przemyślenia, przedstawiłem je drużynie. Mam nadzieję, że w starciu z Koroną mój zespół będzie bardziej skoncentrowany po to, aby uniknąć pomyłek, które spowodowały o porażce.

Trener skomentował także dwa transfery przeprowadzone przez Jagiellonię w tym tygodniu. Do Żólto-Czerwonych dołączyli Maciej Makuszewski i Ariel Borysiuk. - Transfery Ariela i Maćka to były moje pomysły, ponieważ uznałem, że w zespole potrzebna jest większa rywalizacja, dlatego dziś siedzą obok mnie. Obaj będa brani pod uwagę na najbliższy mecz. Są jeszcze dwa dni treningu, więc wszystko jest możliwe - poinformował Petew. Bułgarski trener zaznaczył, że fakt dołączenia nowych zawodników nie zakłoci w żaden sposób treningów i wypracowania odpowiednich  schematów gry Jagi. - Ideałem byłoby żeby wszyscy dołączyli przed zgrupowaniem i przećwiczyli wszystkie warianty, ale zawodnicy przychodzą na różnym etapie i jest to normalne. Muszą wdrożyć się do zespołu, powinni się wkomponować. Jestem dobrej myśli i nie uważam, żeby zakłóciło to nasz sposób rozgrywania piłki i przygotowania do meczu. To Polacy, którzy dobrze znają naszą ligę i obaj przychodzą, będąc w treningu. Brali udział w przygotowaniach poprzednich klubów. 

Trener Jagi stwierdził, że jest w stanie poradzić sobie z problemem absencji w najbliższych meczach Bartka Bidy. - Kontuzja Bartka jest problemem, ale to szansa dla kogoś innego - powiedział. Dodał także, że w naszym zespole jest wielu młodych, utalentowanych graczy np. Aleksander Stawiarz. - To jeden z zawodników, który ma potencjał. Aleks wykonał dobrą pracę w Turcji, dobrze się prezentował, dlatego otrzymał szansę gry w Krakowie.

Iwajło Petew podkreślił, że w piłce nożnej najwazniejsza jest mentalność zwycięzcy. - Najlepiej odbudować ją zwyciężając kilka meczów z rzędu. Po tym, co zaobserwowałem na treningach jestem pewien, że drużyna ma tą mentalność i będziemy w stanie to zrobić - uspokoił nas szkoleniowiec.

- Na każdy mecz musimy mieć przygotowany plan. Nie tylko w polskiej ldize jest dużo agresji. Musimy być przygotowani na walkę. W meczu z Wisłą mieliśmy kilka błędów, podeszliśmy też ze zbyt dużym respektem do rywala. Musimy wyciągnąć wnioski i nie popełniać ich - podsumował trener Jagiellonii.