19 02.20 08:14
Nowszy wpis Starszy wpis

Kolejny rywal: Legia Warszawa

Już w najbliższą sobotę (22.02), o godzinie 17:30, Jagiellonia Białystok rozegra swój kolejny mecz w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Spotkanie odbędzie się w Warszawie, w ramach 23. kolejki, a rywalem Żółto-Czerwonych będzie Legia. Co trzeba wiedzieć o drużynie „Wojskowych” przed tym starciem?

Historia

Legia Warszawa jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich w Polsce. Stołeczny zespół, który został założony w 1916 roku, ma na swoim koncie wiele trofeów, wśród których można odnaleźć czterokrotne zwycięstwo w Superpucharze Polski, 19-krotny końcowy triumf w rozgrywkach o Puchar Polski oraz 13-krotne sięgnięcie po tytuł mistrza Polski. Do tego dorobku można dorzucić liczne sukcesy na arenie międzynarodowej, jak półfinał Pucharu Europy (1970/71), półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów (1990/91) oraz ćwierćfinał Ligi Mistrzów (1995/96). Legia jest ponadto ostatnim polskim klubem, który grał w fazie grupowej ostatnich z wymienionych rozgrywek, co miało miejsce w sezonie 2016/2017. Warszawianie, będąc klubem o zdecydowanie największym potencjale finansowym, w ostatnich siedmiu sezonach pięciokrotnie sięgali po mistrzostwo oraz czterokrotnie po Puchar Polski.

Jeżeli chodzi o ostatnie lata w wykonaniu zawodników z Łazienkowskiej w Europie, to wspomnieliśmy już o sezonie 2016/17, kiedy Legia zagrała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zmierzyła się wtedy z Realem Madryt (1:5 i 3:3), Borussią Dortmund (0:6 i 4:8) oraz Sportingiem Lizbona (0:2 i 1:0), a następnie w fazie pucharowej Ligi Europy grała z Ajaksem Amsterdam (0:0, 0:1). Ponadto „Legioniści” rywalizowali w fazach grupowych i pucharowych Ligi Europy, trzy razy dochodząc do 1/16 finału (w latach 2012, 2015 i 2017).

Sytuacja drużyny

Po kiepskim starcie obecnego sezonu Legia wróciła na właściwe tory i prezentuje dobrą formę. Na początku trwającej kampanii stoczyła zacięty bój o wejście do fazy grupowej Ligi Europy ze szkockim Rangers F.C. (0:0, 0:1). Później pokonała m.in. Widzew Łódź i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym zmierzy się z Miedzią Legnica.

Jeżeli chodzi o sytuacje ligową, to wygląda ona następująco – pozycja lidera po 22. kolejkach, 42 punkty na koncie i bilans 13 zwycięstw, trzech remisów i sześciu porażek. Co prawda punktów w lidze tyle samo ma druga Cracovia, ale warszawianie górują nad piłkarzami z Krakowa dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu. Ostatnie pięć spotkań w Ekstraklasie w wykonaniu „Wojskowych” to trzy wygrane, remis i porażka. W roku 2020 na boiska najwyższej klasy rozgrywkowej podopieczni trenera Vukovicia wybiegali już dwukrotnie, raz wygrywając (3:1 w domu z ŁKS-em Łódź) i raz remisując (2:2 na wyjeździe z Rakowem Częstochowa).

Jeżeli chodzi o zmiany personalne, do jakich doszło podczas wciąż trwającego okna transferowego w stołecznej drużynie, to można powiedzieć, że przy Łazienkowskiej panował umiarkowany ruch. Klub opuściło czterech zawodników – portugalski pomocnik Cafu, który przeniósł się do greckiego Olympiakosu, węgierski skrzydłowy Dominik Nagy, który również obrał kierunek grecki i na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu zasilił Panathinaikos, napastnik Jarosław Niezgoda, który wyruszył za ocean i podpisał umowę z występującym w amerykańskiej lidze MLS zespołem Portland Timbers, oraz Mateusz Hołownia, który na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu przeniósł się do Wisły Kraków. Z klubu odszedł także Radosław Majecki, który stał się bohaterem największego transferu w historii polskiej ligi dołączając do francuskiego AS Monaco, ale od razu został ponownie wypożyczony do Legii, gdzie spędzi najbliższą rundę. Jeżeli chodzi o przeciwny kierunek, czyli transfery do klubu, tu byliśmy świadkami trzech, poza powrotnym transferem Majeckiego, ruchów. Umowami z zespołem z Warszawy związali się Piotr Pyrdoł (ex-ŁKS), Mateusz Cholewiak (ex-Śląsk Wrocław) oraz czeski snajper Tomas Pekhart (ex-UD Las Palmas). Ostatni z wymienionych wciąż czeka na debiut w barwach Legii i być może doczeka się w starciu z naszą drużyną.

Trener rywali – Aleksandar Vuković

40-letni Vuković, który jako piłkarz reprezentował „Wojskowych” w latach 2001-2008 i rozegrał dla niej 166 meczów na szczeblu Ekstraklasy, rozpoczął pracę w charakterze pierwszego trenera Legii wiosną obecnego roku. Schedę przejął po zwolnionym portugalskim szkoleniowcu, Ricardo Sa Pinto. Trenerski początek Serba w warszawskim klubie trudno uznać za udany, jako że w końcówce minionego sezonu Legia nie zdołała obronić mistrzostwa Polski, przegrywając ostatecznie batalie o tytuł z Piastem Gliwice.

Początek obecnych rozgrywek również był dla Vukovicia bardzo trudny. Drużyna Legii, mimo przedzierania się przez kolejne rundy eliminacji Ligi Europy i przyzwoitego punktowania w PKO Ekstraklasy, była przez długie tygodnie krytykowana. Ten status, pomimo odpadnięcia w eliminacjach Ligi Europy, udało się zmienić ze względu na rezultaty osiągane w krajowym pucharze oraz kolejne solidne zwycięstwa w lidze. To wszystko sprawiło, że Legia ma obecnie pozycje lidera, a trener Vuković przestał być krytykowany przez kibiców i dziennikarzy.

Gwiazda rywali – Radosław Majecki

Radosław Majecki to 20-letni bramkarz, urodzony 16 listopada 1999 roku w świętokrzyskich Starachowicach. Przed transferem do Legii, który miał miejsce latem 2014 roku, bronił barw Arki Pawłów i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. To właśnie z tej drugiej drużyny przeszedł do stołecznej drużyny. Miał wtedy niespełna 15 lat. Swoje występy w Legii zaczynał od gry w młodzieżowych drużynach, których trenerzy szybko poznali się na jego talencie i na początku 2016 zdecydowano o przeniesieniu go do rezerw warszawian. Tam również dużo czasu nie zagrzał, bowiem po pół roku włączono go do kadry pierwszego zespołu. Przez pierwszy rok zbierał doświadczenie na treningach, a w drugim został wypożyczony do pierwszoligowej Stali Mielec. W Mielcu spędził sezon, podczas którego bardzo się wyróżniał, co po powrocie do Warszawy w dużym stopniu pomogło mu w wywalczeniu miejsca w pierwszym składzie. Na stałe do bramki wskoczył w listopadzie 2018 roku i miejsca nie oddał do tej pory, wyłączając połowy marca 2019 do połowy maja 2019, kiedy z gry wykluczyła go kontuzja. Łącznie do tej pory rozegrał Majecki w Legii 47 spotkań, 22-krotnie zachowując czyste konto.

Najnowszy etap kariery młodzieżowego reprezentanta Polski, który otrzymywał już także powołania do pierwszej reprezentacji, wiąże się z transferem do francuskiego AS Monaco. Jest to rekordowy pod względem sprzedaży transfer w historii polskiej ligi, a został sfinalizowany pod konie stycznia tego roku. Legia jednak zapewniła sobie opcje natychmiastowego wypożyczenia Majeckiego do końca sezonu, co oznacza, że utalentowany golkiper spędzi w Warszawie jeszcze jedną rundę.

Przewidywany skład Legii na mecz z Jagiellonią:

Radosław Majecki – Marko Vesović, Mateusz Wieteska, Igor Lewczuk, Michał Karbownik – Paweł Wszołek, Domagoj Antolić, Andre Martins, Luquinhas – Jose Kante, Tomas Pekhart.