22 05.20 08:12
Nowszy wpis Starszy wpis

Petew: Jestem zadowolony z tego, co widzę na treningach

- Do startu ligi zostało jeszcze 10 dni. Jak dotąd jestem bardzo zadowolony z tego, jak wyglądają nasze przygotowania do reszty sezonu - powiedział po kolejnym treningu przed wznowieniem rozgrywek PKO BP Ekstraklasy Iwajło Petew, trener Jagiellonii Białystok. Nasz szkoleniowiec opisał również swoje odczucia, dotyczące konieczności gry przy pustych trybunach, oraz opowiedział o konieczności przygotowań, bez możliwości grania sparingów.

- Mamy co prawda niewielki problem, ale mam nadzieję, że po dwóch, trzech dniach wszyscy zawodnicy wrócą do treningów z drużyną. Niemniej, byłem naprawdę zadowolony z tego, co zobaczyłem podczas treningu. Trudno jest określić, w jakim stopniu jesteśmy przygotowani. Jeśli rozegralibyśmy mecz kontrolny, miałby pełniejszy obraz sytuacji. Niestety, nie jest to dozwolone, aby grać spotkania towarzyskie. Najważniejsze dla mnie, spośród tego co zaobserwowałem na treningu, jest to, że zawodnicy są pełni motywacji i to naprawdę sprawia, że jestem szczęśliwy. Jeżeli chodzi o niemożliwość grania sparingów, to nie jest to aż taki problem. Każda drużyna jest w takiej samej sytuacji. Musimy skupić się na treningu i 31 maja dobrze się pokazać - powiedział urodzony w Łoweczu opiekun "Żółto-Czerwonych".

- Trener Petew został również zapytany o to, czy nie czuł zazdrości, kiedy oglądał wznowienie niemieckiej Bundesligi, a sam razem z drużyną miał wizję czekania kolejnych dwóch tygodni. - Nie byłem zazdrosny. My przecież również w końcu zaczniemy. Gdyby nasze rozgrywki były anulowane, wtedy tak. Ale nie są. Czekamy zatem na następny tydzień i mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Bułgarski szkoleniowiec odniósł się również do konieczności gry bez kibiców. - To normalne, że nie będzie to ta sama sytuacja. Oglądałem Bundesligę bez fanów i wcześniej z kibicami. Widziałem różne spotkania, ale taki są zasady i musimy je zaakceptować. Musimy dać z siebie wszystko, by być dobrymi do końca sezonu.

- Jeżeli chodzi o przygotowanie, to wszystko przebiega dobrze. Nie mam żadnych problemów. Dla mnie najważniejsi są zawsze zawodnicy. Trenujemy w dobrych nastrojach. Czekamy na pierwszy mecz. Jeżeli chodzi o powrót do szatni na początku tego tygodnia, to właśnie dlatego powiedziałem, że trenujemy z dobrym nastawieniem - zakończył 44-latek.