16 10.20 08:37
Nowszy wpis Starszy wpis

7. kolejka PKO BP Ekstraklasy - zapowiedź

Przed nami kolejna seria gier na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Podczas nadchodzącej, już siódmej w tym sezonie, kolejki nie sposób się będzie nudzić.

Cracovia - Piast Gliwice

Weekend z Ekstraklasą rozpoczniemy w sobotę, 17 października, o godzinie 15:00 na stadionie zlokalizowanym przy ul. Józefa Kałuży w Krakowie. Wtedy na murawie tego obiektu pojawią się jedenastki miejscowej Cracovii oraz Piasta Gliwice. W wypadku tego starcia mówimy o spotkaniu pomiędzy dwoma obecnie najgorszymi, patrząc wyłącznie przez pryzmat tabeli, ekipami w lidze. Gospodarze zajmują obecnie 15. lokatę, na koncie jak dotąd zgromadzili dwa punkty, a ich bilans to jedno zwycięstwo, cztery remisy i jedna porażka. Oczywiście w teorii taki rekord meczów oznacza siedem punktów, ale pamiętać należy, że "Pasy" do trwającej kampanii przystąpiły z ujemnymi pięcioma "oczkami", wobec czego obecnie aktualnie jedynie dwa na ich koncie. Co zaś tyczy się się gości - nie jest obecnie za wesoło w Gliwicach. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika zajmują ostatnie, 16. miejsce w klasyfikacji, na swoim koncie mając jedynie punkt zdobyty dzięki bezbramkowemu remisowi z Wartą Poznań. "Piastunki" wciąż czekają na pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie, na razie do wspomnianego remisu dokładając pięć porażek. Sobotnie spotkanie wydaje się być idealnym na przełamanie dla obu zespołów, niemniej należy pamiętać, że to piłkarze Michała Probierza mogą uchodzić za faworytów, chociażby ze względu na niedawny triumf w Superpucharze Polski.

Górnik Zabrze - Raków Częstochowa

Pozostajemy przy sobocie, ale przenosimy się na Górny Śląsk. Konkretniej do Zabrza, gdzie o godzinie 17:30 Górnik podejmie Raków Częstochowa. W wypadku wcześniej omawianej potyczki mówiliśmy o starciu na samym dole tabeli, tak teraz mówimy o spotkaniu na samym jej szczycie. W końcu nie podobna inaczej nazwać meczu pomiędzy wiceliderem i liderem klasyfikacji. Oba zespoły mają tyle samo punktów, po 13, oba mają identyczny bilans, cztery wygrane i po jednym remisie oraz porażce, różni ich jedynie stosunek bramkowy, korzystniejszy dla częstochowian. To właśnie podopieczni trenera Marka Papszuna podchodzą do tego spotkania z wygodnego fotela lidera, z którym z pewnością nie będą chcieli się rozstać. Z kolei gracze dowodzeni przez trenera Marcina Brosza niedawno wspomniany fotel opuścili i z pewnością będą chcieli szybko na niego wrócić. Hit kolejki pełną gębą.

Jagiellonia Białystok - Lech Poznań

Sobotę zakończymy bardzo efektownie, na Stadionie Miejskim w Białymstoku, gdzie nasza Jagiellonia podejmować będzie Lecha Poznań. Na temat tego spotkania przygotowaliśmy wiele materiałów, do lektury których odsyłamy. Znajdziecie je wszystkie na naszej stronie, ale dla ułatwienia - TUTAJ sylwetka poznaniaków, TU historia naszych starć, w TYM miejscu wizytówka sędziego sobotnich zawodów. Ponadto ZAPOWIEDŹ meczu oraz RAPORT kartkowy. Początek spotkania pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lechem Poznań w sobotę, 17 października, o godzinie 20:00.

Wisła Płock - Śląsk Wrocław

Kolejne mecze to już niedziela. Najwcześniej swoje spotkanie rozpoczną piłkarze Wisły Płock i Śląska Wrocław, którzy o godzinie 12:30 zagrają na płockim Stadionie im. Kazimierza Górskiego. Zacznijmy od gości. Śląsk po fenomenalnym starcie nieco spuścił z tonu, chociaż wciąz utrzymuje się w ścisłej czołówce. Obecnie podopieczni trenera Vitezslava Lavicki to czwarta siła ligi, która na swoim koncie zgromiadziła 10 punktów, dzięki trzem wygranym i jednemu remisowi. Przed dwoma tygodniami wrocławianie ograli 3:1 Cracovie, ale pamiętać należy, że wciąż mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Mowa o starciu 5. kolejki z Legią Warszawa. Z kolei gospodarze, czyli popularni "Nafciarze", póki co uzbierali pięć "oczek" dzięki wygranej i dwóm remisom. Do niedzielnego meczu podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego podchodzą po dwóch porażkach z rzędu, w tym bolesnym 0:3 sprzed dwóch tygodni z Rakowem Częstochowa. Z jednej strony chęć wzięcia rewanżu za ostatnie niepowodzenia, a z drugiej całkiem stabilna forma i relatywnie wysokie miejsce. Trudny i ciekawy mecz przed nami.

Stal Mielec - Wisła Kraków

Drugim niedzielnym spotkaniem będzie mieleckie starcie beniaminka, Stali, z Wisłą Kraków. Mówiąc o tym meczu mówimy o pojedynku dwóch ekip z dolnej połówki tabeli, spośród których to gospodarze są obecnie w lepszym położeniu. Podopieczni trenera Dariusza Skrzypczaka zajmują 11. miejsce z dorobkiem pięciu punktów, zdobytych dzięki jednej wygranej i dwóm remisom. Mielczanie należą do grona tych zespołów, które w trwającym sezonie rozegrały komplet spotkań. W poprzedniej kolejce, która odbyła się przed dwoma tygodniami, Stal przegrała z innym beniaminkiem, Podbeskidziem Bielsko-Biała, 0:1. Co zaś tyczy się krakowian, to obecnie znajdują się oni w kiepskim położeniu. Zgromadzone dotąd trzy punkty przełożyły się na dopiero 14. lokatę. Co więcej, podopieczni trenera Artura Skowronka wciąż czekają na premierowe w tej kampanii zwycięstwo, dotąd notując trzy remisy i dwie porażki. "Biała Gwiazda" nie zalicza się do wspomnianego w kontekście Stali grona ekip z kompletem rozegranych spotkań. Przed dwoma tygodniami odwołano i przełożono jej mecz z Lechią Gdańsk. Zatem ostatnim meczem, który piłkarze z Małopolski rozegrali jest bezbramkowy wyjazd do Zabrze, który miał miejsce 25 września. Pierwszy gwizdek w meczu Stal - Wisła usłyszymy w niedzielę, o godzinie 15:00.

Legia Warszawa - Zagłębie Lubin

Niedzielną odsłonę zmagań zakończymy wizytą na stadionie zlokalizowanym przy ul. Łazienkowskiej 3 w Warszawie, gdzie miejscowa Legia, o godzinie 17:30, podejmie Zagłębie Lubin. Z dużo lepszej pozycji do niedzielnego starcia przystąpią goście, którzy obecnie zajmują 3. miejsce w tabeli. Podopieczni trenera Martina Seveli rozegrali dotąd wszystkie możliwe spotkania, w których zgromadzili 13 punktów dzięki bilansowi czterech zwycięstw i remisu. Przytrafiła im się również jedna porażka. "Miedziowi" od początku trwającej kampanii prezentują się bardzo dobrze, regularnie potwierdzając wysokie aspiracje. Przed dwoma tygodniami lubinianie, w spotkaniu na szczycie, okazali się lepsi od zabrzańskiego Górnika, z którym wygrali 2:0. Z kolei gospodarze zlokalizowani są obecnie na 9. pozycji i są po niedawnej zmianie na ławce trenerskiej, w ramach której Aleksandara Vukovicia zastąpił Czesław Michniewicz. Warszawianie to jeden z dwóch zespołów w stawce, który rozegrał tylko cztery mecze. Swój ostatni występ Legioniści zanotowali miesiąc temu, kiedy ulegli przed własną publiczności Górnikowi Zabrze 1:3.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Warta Poznań

Czas na poniedziałek i dwa mecze wieńczące nadchodzącą kolejkę. Zacznijmy od rozgrywanego wcześniej, bo o godzinie 18:00, starcia dwóch tegorocznych beniaminków. Będzie to ponadto mecz sąsiadów z tabeli. Gospodarze nadchodzącego spotkania zajmują obecnie 12. miejsce z pięcioma punktami na koncie i bilansem zwycięstwa, dwóch remisów i trzech porażek. Z kolei poznaniacy znajdują się na 13. lokacie, na swoim koncie zgromadzili cztery "oczka" dzięki wygranej i remisowi. Trzeba jednak pamiętać, że podopieczni trenera Piotra Tworka mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Mowa o spotkaniu poprzedniej kolejki z Legią Warszawa, które zostało przesunięte. Mecz będzie z pewnością zacięty, pełen walki i twardej gry.

Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin

Weekend z Ekstraklasą kończymy w Gdańsku, gdzie w poniedziałek, o godzinie 20:30 zmierzą się ze sobą miejscowa Lechia i Pogoń Szczecin. Obie ekipy znajdują się obecnie w górnej połowie tabeli, z czego kilka miejsc wyżej plasują się gospodarze nadchodzącego starcia. Gdańszczanie znajdują się na 5. miejscu dzięki zgromadzonym dziewięciu punktom. W tym sezonie podopieczni trenera Piotra Stokowca nie biorą jeńców i albo wygrywają, albo przegrywają. Jak dotąd więcej zanotowali zwycięstw, konkretnie trzy. W poprzedniej kolejce pauzowali (ich mecz z Wisłą Kraków został przełożony), więc ostatnim rozegranym przez Lechistów meczem ligowym było starcie z 5. kolejki, w którym rozgromili Podbeskidzie Bielsko-Biała aż 4:0. Z kolei Pogoń zamyka obecnie górną ósemkę, znajdując się, z siedmioma "oczkami", na 8. pozycji. Wspomniany dorobek punktowy podopieczni trenera Kosty Runjaicia zgromadzili dzięki dwóm wygranym i remisowi. Należy pamiętać, że "Portowcy" to jeden z tych dwóch zespołów w stawce, obok warszawskiej Legii, który rozegrał najmniej spotkań, bowiem tylko cztery. Swój ostatni mecz o ligowe punkty szczecinianie rozegrali blisko miesiąc temu, 19 września, kiedy pokonali przed własną publicznością Śląsk Wrocław 1:0. Zobaczymy, czy tak długa przerwa będzie miała wpływ na ich postawę w najbliższy poniedziałek.

Fantasy Ekstraklasa

Przypominamy o możliwości gry w Fantasy Ekstraklasa, do której link znajdziecie TUTAJ. Jednocześnie zachęcamy do dołączenia do oficjalnej ligi Jagiellonii Białystok. Kod to 61e74ac4. Dobra zabawa gwarantowana!

7. kolejka PKO BP Ekstraklasy

17 października (sobota):
Cracovia - Piast Gliwice, godz. 15:00;
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa, godz. 17:30;
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań, godz. 20:00.

18 października (niedziela):
Wisła Płock - Śląsk Wrocław, godz. 12:30;
Stal Mielec - Wisła Kraków, godz. 15:00;
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin, godz. 17:30.

19 października (poniedziałek):
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Warta Poznań, godz. 18:00;
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin, godz. 20:30.