09 01.21 18:23
Nowszy wpis Starszy wpis

Jesień wypożyczonych, cz. 3

Przed nami ostatnie podsumowanie jesieni w wykonaniu naszych wypożyczonych. W trzeciej części zwróciliśmy uwagę na zawodników występujących w III lidze oraz niższych klasach rozgrywkowych.

Mateusz Maliszewski (Olimpia Zambrów, III liga)
Popularny "Malina", który w przeszłości jeździł na zgrupowania z pierwszym zespołem Jagiellonii bieżący sezon rozpoczął w Olimpii Zambrów. Maliszewski opuścił zaledwie dwa spotkania, a z pozostałych tylko jednego nie rozpoczynał w wyjściowym składzie. Jednym słowem pewniak do gry. Obejrzał dwie żółte kartki.

16 meczów
2 żółte kartki
1261 minut


Kacper Głowicki (Olimpia Zambrów, III liga)
Zawodnik, który w ubiegłym sezonie był wypożyczony do Ruchu Wysokie Mazowieckie, bieżące rozgrywki zaczął w Zambrowie. Jesieni nie będzie jednak wspominał najlepiej. W zambrowskim zespole zagrał bowiem sześć razy, tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie.

6 meczów
178 minut


Bartosz Jurczak (Ruch Wysokie Mazowieckie, III liga)
Jurczak na początku sezonu cieszył się zaufaniem sztabu szkoleniowego. Grał w sierpniu, później po przerwie spowodowanej infekcjami koronawirusa w Ruchu grał regularnie, aż do początku października. Po spotkaniu z Unią Skierniewice nie pojawił się na boisku ani razu.

6 meczów w lidze
1 mecz o Puchar Polski
2 żółte kartki
532 minuty


Paweł Gendzwiłł (KS Wasilków, III liga)
Młody golkiper po jednym występie w 4. kolejce na swoją szansę czekał aż do połowy października. Później, po kolejnej miesięcznej przerwie zaczął grać regularnie, kończąc rundę między słupkami drużyny z Wasilkowa. Zagrał w pięciu meczach, w których obejrzał jedną żółtą kartkę. Raz zachował czyste konto.

5 meczów
1 żółta kartka
450 minut


Jakub Kozłowski (KS Wasilków, III liga)
18-letni napastnik zagrał w 15 meczach rundy jesiennej, ale tylko w pięciu zagrał jako podstawowy atakujący. Stąd jego skromny, jedbramkowy dorobek.

15 meczów
1 gol
619 minut


Paweł Gryka (KS Wasilków, III liga)
17-latek po krótkim występie w meczu 2. kolejki na swoją szansę czekał do października. Wtedy zaczął dostawać częściej szanse. W sumie zagrał w siedmiu meczach, w dwóch grając od pierwszej minuty.

7 meczów
1 żółta kartka
221 minut


Oskar Dziermański (KS Wasilków, III liga)
Ostatni z jagiellońskiego kwartetu w Wasilkowie. Jesienią zaliczył pięć występów, wszystkie jako rezerwowy. Ciekawostką może być fakt, że w meczu z Huraganem Morąg wchodząc na boisko w czasie doliczonym do II połowy zdołał jeszcze zarobić żółtą kartkę.

5 meczów
1 żółta kartka
65 minut


Michał Wolanin (Hetman Zamość, III liga)
Pewniak w zespole z Zamościa, który niestety zamyka stawkę w grupie IV III ligi. Jesienią rozegrał 19 meczów, w tym aż 18 jako podstawowy zawodnik. Jesienią obejrzał trzy żółte kartki.

Maciej Polak (Sokół Sokółka, IV liga)
Wypożyczony do czwartoligowego Sokoła Sokółka zawodnik wypożyczony z Jagi cieszył się zaufaniem ze strony trenera Samuela Tomara. Maciej dziewięciokrotnie wychodził na mecz w wyjściowym składzie, a w sumie wystąpił w 15 meczach, na 17 możliwych. Polak strzelił jednego gola, a także obejrzał jedną żółtą kartkę.

15 meczów
1 gol
1 żółta kartka
679 minut

Michał Nos (Tur Bielsk Podlaski, IV liga)
Młody bramkarz wystąpił w 11 meczach czwartoligowca. Obejrzał jedną czerwoną kartkę.

11 meczów
1 czerwona kartka
977 minut

Artur Renkowski (Huragan Międzyrzec Podlaski, IV liga)
Po kilku sezonach spędzonych w III lidze Renkowski przeniósł się o jedną klasę niżej. W klubie z Międrzyrzeca był pewniakiem. Wystąpił w 16 meczach, w których strzelił aż dziewięć goli!

16 meczów
9 goli
1 żółta kartka
1417 minut

Jakub Masłowski (Korona Dobrzyniewo Duże, kl. okręgowa)
Bez dwóch zdań najskuteczniejszy zawodnik występującej w klasie okręgowej Korony Dobrzyniewo Duże. 11 strzelonych goli, występy w 16 meczach, wszystkie od pierwszej minuty.

16 meczów
11 goli
1420 minut

Bartłomiej Gwizdała (Sawa Sonina, kl. okręgowa)
Liczbowo mogło i powinno być zdecydowanie lepiej. Nie była to wyjątkowa runda w wykonaniu Bartka, który zakończył ją bez zdobytej bramki na poziomie klasy okręgowej. Tym bardziej, że aż w siedmiu spotkaniach wychodził w pierwszym składzie.

12 meczów
698 minut