13 01.21 08:32
Nowszy wpis Starszy wpis

Jedenastka Ivana Runje

W drugiej odsłonie naszego cyklu podczas zgrupowania w tureckim Belek prezentujemy jedenastkę stopera Jagiellonii - Ivana Runje. Nie zabrakło w niej piłkarzy, z którymi miał okazję występować w duńskim Nordsjaelland, cypryjskiej Omonii i co najważniejsze - również z Jagiellonii. Poniżej prezentujemy drużynę Chorwata.

- Jedenastkę rozpoczynam od bramkarza Jespera Hansena. Świetnie gra nogami, nawet lepiej ode mnie. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Razem graliśmy w barwach Nordsjaelland, a obecnie kontynuuje karierę w Midtjylland, w tym sezonie rywalizował nawet w Lidze Mistrzów. Natomiast na prawej obronie postawiłem na Patricka Mtiligę. Nikt nie zrobił na mnie takiego wrażenia, jak on. Obecnie już nie gra w piłkę. Doświadczony obrońca, z którym również miałem okazję współpracować w Nordsjaelland. Był wicekapitanem.

- Na środku obrony postawiłem na Joresa Okore. Bardzo szybki i silny, sprzedany przez Nordsjaelland do Aston Villi za kilka milionów euro. Teraz wrócił do Danii i ma trochę problemów, ale kiedy z nim grałem, to była maszyna. Drugim stoperem jest Andreas Bjelland. Doświadczony piłkarz, z którym występowałem podczas pierwszego roku pobytu w Nordsjaelland. Po jego odejściu do Holandii wszyscy mówili, że to ja jestem nowym Bjellandem. Świetnie wyprowadzał piłkę i fenomenalnie się ustawiał, był lewonożny. Potem trafił do Twente Enschede - wyjaśnia Ivan.

- Na lewej stronie defensywy nie może zabraknąć mojego serdecznego przyjaciela, Guilherme (śmiech). Kapitalna współpraca na boisku i poza nim. Nic więcej nie trzeba dodawać, bo wszystko wiemy. W środku pola postawiłem z kolei na Enoha Kofi Adu i Nocolaia Stokholma, z którymi również występowałem w Nordsjaelandzie. Ten drugi był kapitanem, liderem drużyny w szatni i na boisku. Starszy i doświadczony piłkarz, dużo rozmawiający, bardzo mi pomógł. Świetny zawodnik i fajna osoba. Natomiast Adu to piłkarz z Ghany, świetnie wyszkolony technicznie, bawi się piłką. Mimo jego siły, niezwykle trudno jest mu odebrać futbolówkę. Obecnie gra w zespole AIK Sztokholm - informuje.

- Na prawej pomocy umieściłem kolegę z grupy bankietowej. To oczywiście mój ulubiony Arvydas Novikovas. Fenomenalny drybler na boisku i poza nim (śmiech). Znamy się jak łyse konie. Jeden patrzy na drugiego i wszystko wiadomo. Wystarczy na siebie spojrzeć i od razu wiemy, co ten drugi myśli - podkreśla Runje. - Z kolei na lewym skrzydle znajdzie się Joshua John. To piłkarz, który grał w Holandii i był pozyskany przez Nordsjaelland. Znakomity drybling, szybkość. W karierze chyba nie grałem z piłkarzem szybszym od niego. Ostatnio występował w Turcji - dodaje.

- Na "dziesiątce" postawiłem na Nuno Assisa, z którym grałem w Omonii Nikozja. Kibice Jagiellonii z pewnością dobrze go pamiętają. Świetny technicznie, fenomenalny z piłką przy nodze. Z kolei na pozycji napastnika umieściłem Mickaela Pote, z którym też występowałem na Cyprze, był to mój pierwszy rok w Omonii. Następnie trafił do Turcji. Bardzo silny i mocny w polu karnym. Dobrze grał w powietrzu. Zrobił na mnie duże wrażenie, dlatego umieściłem go na "dziewiątce" - tłumaczy Chorwat.

Tak prezentuje się jedenastka Ivana Runje: