20 02.21 19:30
Nowszy wpis Starszy wpis

Kasperczyk: Prawdziwy rollercoaster

- Myślę, że dla kibiców obu drużyn było to bardzo emocjonujące widowisko - powiedział po zremisowanym 1:1 sobotnim (20.02) meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok szkoleniowiec gospodarzy, Robert Kasperczyk.

- Za nami prawdziwy rollercoaster. Nie powiem niczego odkrywczego kiedy stwierdzę, że dzisiaj zagraliśmy najlepszą pierwszą połowę w tym roku. Zagraliśmy bardzo agresywnie, ponadto udało nam się wybić Jagiellonii wszystkie atuty, zarówno skrzydła jak i środek. Takiej drużynie jak Jagiellonia trzeba strzelić drugą bramkę. Mieliśmy stuprocentową sytuację Karola Danielaka chociaż nieco go wytłumaczę, bowiem w ostatniej chwili piłka mu podskoczyła. Chciał uderzać z pierwszej piłki, potem zdecydował się na przyjęcie, nie było już czasu i oddał strzał nad bramką. Nie mamy do niego absolutnie żadnych pretensji. Jagiellonia na drugą połowę, od strony mentalnej, wyszła w zdecydowanie lepszej dyspozycji od nas. Przez pierwsze dziesięć minut Jaga była nabuzowana. Widać było, że potrafią grać w piłkę, przyspieszyć, zmieniać ciężar gry. Trochę nas pogonili i znowu trzeba było opanować środek pola, żeby zagrozić przeciwnikowi. Jagiellonia to najlepszy zespół, z którym się mierzyliśmy po względem gry w powietrzu. Zawsze najdalej drugą piłkę wygrywaliśmy, natomiast dzisiaj w powietrzu sporo przegraliśmy. Jest to bardzo cenny punkt - mówił trener Kasperczyk.