23 02.21 08:17
Nowszy wpis Starszy wpis

18. kolejka PKO Ekstraklasy - podsumowanie

Za nami 18. kolejka PKO Ekstraklasy, która przyniosła zmianę na pozycji lidera. Teraz jest nim Legia Warszawa, która dzięki wygranej z Wisłą Płock 5:2, przeskoczyła Pogoń Szczecin. "Portowcy" ulegli w delegacji Wiśle Kraków 1:2.

Stal Mielec - Cracovia 0:0

Kolejka rozpoczęła się w Mielcu, gdzie miejscowa Stal podejmowała Cracovię. To zacięte starcie nie wyłoniło zwycięzcy. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, choć więcej z gry miały "Pasy". Nie było jednak wielu dogodnych szans do zdobycia bramki z obu stron i w efekcie mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.

Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 2:1

Drugim i jednocześnie ostatnim z piątkowych spotkań było starcie Wisły Kraków z liderującą przed 18. serią gier Pogonią Szczecin. Pod Wawelem trochę niespodziewanie górą byli gospodarze, którzy zasłużenie ograli "Portowców" 2:1. W tym starciu otwierający gol padł w 31. minucie rywalizacji. Autorem samobójczego trafienia dla Wisły był defensor Pogoni - Benedikt Zech. Tuż przed przerwą gola do szatni dla "Białej Gwiazdy" strzelił jeszcze Felicio Brown Forbes i przed drugą częścią meczu goście mieli bardzo trudne zadanie. Chwilę po zmianie stron szczecinianie byli w stanie odpowiedzieć kontaktowym trafieniem Alexandra Gorgona. Na więcej jednak nie było ich tego dnia stać. Pogoń straciła fotel lidera, a Wisła oddaliła się od strefy spadkowej.

Legia Warszawa - Wisła Płock 5:2

Sobotnią odsłonę zmagań na boiskach PKO BP Ekstraklasy rozpoczęto w Warszawie, gdzie na stadionie przy ul. Łazienkowskiej miejscowa Legia podejmowała Wisłę Płock. To spotkanie przyniosło dosyć dużo emocji. Warszawianie zmotywowani piątkową porażką Pogoni zrobili wszystko, żeby zwyciężyć i udała im się ta sztuka. Mimo braku kontuzjowanego Tomasa Pekharta, najlepszego strzelca Legii, gospodarze zagrali skutecznie, a kanonandę rozpoczął w 10. minucie Filip Mladenović, a chwilę później rezultat podwyższył Bartosz Kapustka. Gdy w 40. minucie Mladenović skompletował dublet, wydawało się, że sprawa wygranej jest już rozstrzygnięta. Tuż przed przerwą płocczanie wzięli się jednak solidnie do odrabiania strat i na przerwę zmniejszyli ją do tylko jednego trafienia. Do siatki trafiali Dusan Lagator w 43. i Filip Lesniak w 45. minucie. Po przerwie koncert gry dał jednak Brazylijczyk Luquinhas, którego dwa gole przesądziły o wysokiej wygranej Legii.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok 1:1

Spotkanie "Górali" z Jagiellonią zakończyło się remisem 1:1. Na gola Rafała Janickiego z 13. minuty w drugiej połowie odpowiedział Bartłomiej Wdowik, dla którego było to debiutanckie trafienie w ekstraklasie. Na temat tego spotkania przygotowaliśmy szereg oddzielnych materiałów, dostępnych na naszej stronie, do lektury których serdecznie zachęcamy.

Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 2:0

W sobotni wieczór oczy wszystkich sympatyków PKO BP Ekstraklasy będą zwrócone w kierunku Gdańska. W stolicy województwa pomorskiego miejscowa Lechia zmierzyła się z Górnikiem Zabrze. Gospodarze zagrali bardzo dobry mecz i zasłużenie pokonali rywali z Górnego Śląska 2:0 po golach z pierwszej połowy Macieja Gajosa i Flavio Paixao. W drugiej odsłonie rywalizacji miejscowi kontrolowali wydarzenia na boisku i nie dali się ani razu zaskoczyć. Dzięki wygranej gdańszczanie awansowali na piątą pozycję w tabeli i zmniejszyli stratę do czwartego Górnika do jednego punktu.

Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 1:2

Ciekawie było również w niedzielę. W pierwszym meczu Zagłębie Lubin podejmowało Rakowa Częstochowa, a więc starcie rywali, którzy przed 18. kolejką jeszcze ani razu nie wygrały w 2021 roku w ekstraklasie. Złą passę przerwali goście, którzy po wyrównanym spotkaniu pokonali ostatecznie "Miedziowych" 2:1. Najpierw jednak to gospodarze objęli prowadzenie. Do siatki w 13. minucie trafił Patryk Szysz. Przed przerwą efektownym strzałem z rzutu wolnego wyrównał Ivi Lopez, a po zmianie stron o wygranej podopiecznych Marka Papszuna zadecydowało samobójcze trafienie Sasy Balicia z 81. minuty. Tym samym Raków przerwał serię trzech kolejnych, ligowych porażek i umocnił się na trzecim miejscu.

Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:0

Przenosimy się teraz na stadion zlokalizowany w Poznaniu, przy ul. Bułgarskiej, gdzie miejscowy Lech podejmował Śląsk Wrocław. To również było starcie drużyn, które w 2021 roku jeszcze w lidze nie wygrały. Przełamał się Lech, który za sprawą Amerykanina Arona Johannssona w 57. minucie zdobył zwycięską bramkę. Wrocławianie nie wygrali czwartego kolejnego meczu w tym roku i spadli na szóste miejsce w tabeli. Lech jest dopiero jedenasty, ale zmniejszył stratę do rywali. 

Piast Gliwice - Warta Poznań 0:1

Weekend z Ekstraklasą zakończył się późnym poniedziałkowym popołudniem i małą niespodzianką. Nabierający rozpędu i niepokonany w 2021 roku Piast Gliwice podejmował beniaminka - Wartę Poznań i wydawało się, że to gospodarze są faworytem. W trakcie meczu gospodarze wykreowali kilka dogodnych szans do zdobycia bramki i to oni zdecydowanie przeważali. Jednak na początku drugiej odsłony fatalny w skutkach błąd popełnił defensor gliwiczan - Jakub Czerwiński, który podał piłkę wprost pod nogi Łukasza Trałki. Pomocnik Warty dobrym podaniem obsłużył Mateusza Kuzimskiego, który z zimną krwią pokonał Frantiska Placha.

18. kolejka PKO Ekstraklasy

19 lutego (piątek):
Stal Mielec - Cracovia 0:0
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 2:1

20 lutego (sobota):
Legia Warszawa - Wisła Płock 5:2
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok 1:1
Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 2:0

21 lutego (niedziela):
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 1:2
Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:0

22 lutego (poniedziałek):
Piast Gliwice - Warta Poznań 0:1