![]() Jagiellonia |
Ekstraklasa |
![]() Wisła |
| M | P | Br | ||
| 1. | Polonia W. | 4 | 10 | 6 |
| 2. | Jagiellonia | 4 | 10 | 5 |
| 3. | Bełchatów | 4 | 9 | 3 |
| 14. | Śląsk | 4 | 4 | -2 |
| 15. | Polonia B. | 4 | 1 | -4 |
| 16. | Cracovia | 4 | 0 | -8 |
| 10.09.2010 (piątek) |
| Polonia B. - Zagłębie 17:45 |
| Jagiellonia - Wisła 20:00 |
| 11.09.2010 (sobota) |
| Cracovia - Górnik 14:45 |
| GKS - Lechia 17:00 |
| Śląsk - Lech 18:15 |
| Arka - Widzew 19:15 |
| 12.09 2010 (niedziela) |
| Ruch - Legia 17:00 |
| Polonia W. - Korona 17:15 |
Zasłużony tytuł mistrzowski dla Lecha, oraz utrzymanie Arki i spadek z ligi na własne życzenie Piasta - to najważniejsze wydarzenia ostatniej, 30. kolejki rozgrywek ekstraklasy zdaniem naszego eksperta - Witolda Mroziewskiego.
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:0
Przed tym ważnym pojedynkiem trener Jacek Zieliński zamknął treningi. Poznań od kilku dni już szykował fetę. Czy słusznie? Przypomniał mi się taki fakt, kiedy to Jagiellonia w barażu o ekstraklasę wygrała 2:0 w Sosnowcu z Zagłębiem i przed rewanżem była szykowana feta. Wówczas w Białymstoku zwyciężyło 2:0 Zagłębie. W Poznaniu była jednak feta i to piękna. Gratulacje dla Lecha za tytuł mistrza Polski, a dla Roberta Lewandowskiego za króla strzelców. Trener Zieliński osądzany od czci i wiary na początku rozgrywek wytrzymał ciśnienie i po 18. latach zdobył ten tytuł dla Poznania. Wielokrotnie w swoich komentarzach podkreślałem, że jeżeli to Lech wywalczy mistrzostwo, to właśnie ten klub ma największe szanse by zaistnieć w Europie. Ma bardzo dobre zaplecze, rzeszę kibiców i piękny nowy stadion. Właśnie te wszystkie elementy dały Lechowi pierwsze miejsce na mecie rozgrywek, a zabawa na rynku w Poznaniu trwała do białego rana i nie tylko…
Wisła Kraków - Odra Wodzisław Śląski 1:1
Zastanawiałem się, czy Wisła po blamażu w derbach Krakowa zdoła się podnieść. Początek był ekstra, Wisła prowadziła 1:0 po golu Patryka Małeckiego i kontrolowała przebieg spotkania, ale końcówka po raz kolejny była katastrofalna w wykonaniu Białej Gwiazdy i Odra doprowadziła do remisu. Warto odnotować bardzo słabą postawę asystentów sędziego głównego tego meczu. Wisłę czeka z pewnością wielki wstrząs, będzie wietrzenie szatni i kierownictwa klubu. Myślę, że należy odświeżyć całe struktury w klubie i dać szansę nowym ludziom. Wszyscy już zapomnieli, że tym, który podejmował wiążące decyzje był Maciej Skorża i tylko on wie, dlaczego Wisła tak słabo grała w tej rundzie. Jeśli chodzi o Odrę, klub ten przez wiele lat balansował na krawędzi spadku i wreszcie spadek stał się faktem. Odrę również czekają ciężkie czasy i jestem bardzo ciekaw, jak ten klub poradzi sobie w nowej rzeczywistości.
Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 2:1
Najważniejszy mecz Arki w tym roku. Zastanawiałem się przed tym meczem, czy stać ich na zwycięstwo, które zagwarantuje utrzymanie. Arka zaczęła fantastycznie. Bramka Joela Tshibamby w 20. minucie i pewien spokój. Po przerwie wielka mobilizacja Śląska i chęć rehabilitacji piłkarzy w oczach kibiców. Dobra gra wrocławian po przerwie dała im zwycięstwo po pięknej bramce Vuka Sotirovicia na 2:1. Arka cudem uniknęła degradacji, a zawdzięcza to Piastowi i Odrze. Uczciwie jednak trzeba powiedzieć, że zespół z Gdyni w ostatnich tygodniach zrobił wiele, by utrzymać się w ekstraklasie i dopiął swego. Arka musi teraz wyciągnąć z tego wnioski, by w kolejnym sezonie nie przeżywać takiej huśtawki nastrojów. Śląsk natomiast na wiosnę rozmywał swoja pozycję, czym z pewnością nie zaskarbił uznania kibiców.
Piast Gliwice - Cracovia Kraków 0:1
Apel kibiców Piasta wystosowany do zawodników budzi szacunek i uznanie, a jedno ze zdań jest najważniejsze: "Mamy prawo wymagać od Was zaangażowania i walki do samego końca". Niestety piłkarze nie wysłuchali apelu kibiców i Piast znów grać będzie w I lidze. Jak się okazało Cracovia była nie tylko katem Wisły, ale również Piasta. Przed przerwą oba zespoły miały swoje sytuacje na objęcie prowadzenia i wynik remisowy był sprawiedliwy. Po zmianie stron trwała wymiana ciosów, a piłkarze Piasta sami mogą zadać pytanie, jak to się stało, że tych sytuacji nie wykorzystali. Zrobił to natomiast w doliczonym czasie gry napastnik Cracovii - Bartosz Ślusarski. Szkoda, bo Piast mógłby wgrać to spotkanie nawet 2:0, 3:0 ale piłka nożna dlatego jest piękna, że jest nieobliczalna i nieprzewidywalna. Piast jest w I lidze tylko dzięki sobie, miał tyle szans we wcześniejszych kolejkach, ale w tej ostatniej również tego nie wykorzystał.
Korona Kielce - Ruch Chorzów 3:0
Ruch grał w tym meczu o Ligę Europejską, Korona zaś o szóste miejsce. Było więc o co walczyć. Czerwona kartka w 25. minucie dla Ariela Jakubowskiego była decydującym momentem tego meczu. Chwilę później Maciej Tataj strzelił na 1:0 dla Korony, a w 60. minucie podwyższył na 2:0. Udana wiosna i wskoczenie na szóste miejsce w tabeli to na pewno sukces Korony, a co się stało z Ruchem? Zwycięska porażka, tak można uznać trzecie miejsce w końcowej tabeli. Mimo tej przegranej, uważam, że to wielki sukces chorzowian. Jeśli klub poradzi sobie ze sprawami organizacyjnymi, to może być ciekawie. Trzeba jednak otwarcie powiedzieć, że władze klubu nie stanęły na wysokości zadania - brak środków finansowych, problemy z bieżącymi wypłatami oraz wielkie problemy organizacyjne. Ubogi zespół zajął trzecie miejsce, co źle świadczy o prezesach tego klubu, zaś dobrze o poziomie sportowym, czyli piłkarzach i trenerze.
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 2:2
Aby Legia mogła zagrać w europejskich pucharach musiały być spełnione dwa warunki. Korona musiała wygrać z Ruchem, a Legia z GKS-em. Legia rozpoczęła mecz z rozmachem i objęła prowadzenie po bramce Macieja Iwańskiego i dalej była lepsza. Stwarzała sytuacje, a zawiodła ją niestety skuteczność. Nadzieje Legii na puchary rozwiali Zakrzewski i Bartosiak. Bramka Iwańskiego na 2:2, to tylko słodki kamyczek do słabej całej rundy wiosennej. Co o tym myślał w tym momencie Jan Urban, który odpowiadał za przygotowanie i skład Legii w tej rundzie? GKS spełnił oczekiwania kibiców i zajął miejsce adekwatne do możliwości klubu. Ciężkie czasy czekają teraz działaczy i włodarzy klubu z Bełchatowa, podpisywanie nowych kontraktów z trenerem i zawodnikami.
Polonia Bytom - Polonia Warszawa 1:0
Zespół z Bytomia jeszcze nigdy nie wygrał z Polonią Warszawa na najbliższym szczeblu rozgrywek, tym razem dokonał tego. Bramka Telichowskiego udokumentowała dobry sezon w wykonaniu Bytomia. Polonia Warszawa po wypełnieniu celu, jakim było utrzymanie w ekstraklasie nie znalazła sposobu na pokonanie gospodarzy. Wytworzyła się taka sytuacja, że pan Wojciechowski przejął zespół grający w europejskich pucharach, a niewiele brakowało, by spadł z ligi. Zarządzanie klubem chluby na pewno mu nie przynosi.
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 2:0
Dla Jagi miała to być próba generalna przed finałem Pucharu Polski. Lechia szybko rozwiała nadzieję żółto-czerwonych po bramce z rzutu karnego Wołąkiewicza. Przy prowadzeniu 1:0 nadal dominowała na boisku a bramka na 2:0 to koniec marzeń dla Jagi o dobrym wyniku. Kilka rzeczy ma do przemyślenia przed finałem trener Probierz, a najważniejsze to brutalna gra jego obrońców, wcześniej Cionek, teraz El Mehdi. Jeśli tak proste błędy będą popełniać, to znacznie obniżą swoje szanse na sukces. Lechia w tym meczu była zespołem wyraźnie lepszym i wygrała zasłużenie. Jadze zabrakło już chyba motywacji. W tym sezonie zrobiła już tak wiele, ratując ekstraklasę z bagażem dziesięciu ujemnych punktów i awansując do finału Pucharu Polski. Na podsumowani sezonu w wykonaniu Jagiellonii zapraszam w najbliższych dniach.
Podsumowanie: