Najbliższy mecz
Jagiellonia
Jagiellonia

Ekstraklasa
Białystok
ul. Słoneczna 1
10.09.2010 (20:00)

Wisła
Wisła
BSP JAGIELLONIA
Nabór rocznika 2002
więcej Nabór rocznika 2002
Tabela mini
  MPBr
1.Polonia W.4106
2.Jagiellonia4105
3.Bełchatów493
14.Śląsk44-2
15.Polonia B.41-4
16.Cracovia40-8
zobacz tabelę
Ankieta
W piątek w meczu 5. kolejki ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmie Wisłę Kraków. Jakim rezultatem zakończy się ten mecz?
wyniki głosuj
5. KOLEJKA - JESIEŃ 2010
10.09.2010 (piątek)
Polonia B. - Zagłębie 17:45
Jagiellonia  - Wisła 20:00
11.09.2010 (sobota)
Cracovia - Górnik 14:45
GKS - Lechia 17:00
Śląsk - Lech 18:15
Arka - Widzew 19:15
 12.09 2010 (niedziela)
Ruch - Legia 17:00
Polonia W. - Korona 17:15
Mecz

Orange Ekstrklasa - 13. kolejka 2007/08

Białystok, 03.11.2007 (sobota), godz. 16.00

autor: Dariusz Gryko, Tomasz Kozioł, źródło: własne


Jagiellonia Białystok (P)

4 : 2
Do przerwy
(2 - 2)

Lech Poznań (M)


21` Markiewicz - rzut wolny

27` Kwiek

74` Kikut - samob.

88` Dzienis

Gole

37` Dzienis - samob.

42` Rengifo
20` Markiewicz

79` Dzienis
86` Sobociński

Żółta kartka

29` Đurđević

32` Zając

90+1` Kikut

Sędziowie

Jacek Granat (jako główny - Mazowiecki ZPN)
oraz na liniach Radosław Siejka (Łódzki ZPN) i Marcin Roguski (Mazowiecki ZPN).


Widzowie

10 000 (w tym ok. 1 200 z Poznania).


Skład

Jagiellonia: Jacek Banaszyński - Łukasz Nawotczyński, Radosław Kałużny, Rodnei Francisco de Lima, Marek Wasiluk - Mariusz Dzienis, Jacek Markiewicz, Aleksander Kwiek (83. Jacek Falkowski), Dariusz Jarecki (71. Bartłomiej Niedziela) - Vahan Gevorgyan, Vuk Sotirović (36. Remigiusz Sobociński). Pozostali w rezerwie: Marcin Mańka, Dariusz Łatka, Everton Pereira, Ernest Konon. Trener: Artur Płatek.
Lech: Krzysztof Kotorowski – Marcin Kikut, Zlatko Tanevski (34. Jakub Wilk), Dawid Kucharski, Ivan Đurđević - Marcin Zając (90. Maciej Kononowicz), Rafał Murawski, Henry Edson Quinteros (73. Przemysław Pitry), Dimitrije Injac - Piotr Reiss, Hernán Rengifo Trigoso. Pozostali w rezerwie: Krzysztof Cichy, Luiz Henriquez, Mariusz Szyszka, Tomasz Midzierski. Trener: Franciszek Smuda.


Fantastyczny mecz, Kolejorz pokonany!!!

Jagiellonia - Lech 4:2      Kapitalne widowisko obejrzeli kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Białymstoku. Jagiellonia Białystok zasłużenie pokonała Lecha Poznań 4:2 (2:2) i umocniła się w środkowej części tabeli. Kolejorz marzenia o mistrzostwie Polski musi odłożyć na przyszły sezon. Mecz było toczony w szybkim tempie, który lepiej kondycyjnie wytrzymała Jaga i pokazała, że u siebie może wygrać z każdym.

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce. Z tej przewagi wynikało jednak niewiele. Powoli do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Już w 21. minucie Jaga objęła prowadzenie. Ni to strzał, ni to dośrodkowanie z rzutu wolnego oddał Jacek Markiewicz, piłka przeleciała nad głowami skaczących do niej zawodników, po czym odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

Po wyjściu na prowadzenie żółto-czerwoni ani myśleli murować dostępu do własnej bramki. Kolejny raz zagrozili bramce Lech już w 24. minucie, kiedy to bardzo dobrym strzałem z 25. metrów popisał się Markiewicz, jednak tym razem dobrze zachował się golkiper Kolejorza i sparował piłkę do boku. Nie minęły trzy minuty, a stadion w Białymstoku oszalał po raz drugi. Tym razem Vuk Sotirović popisał się bardzo dobrym podaniem na prawe skrzydło do Gevorgyana, ten dośrodkował w pole karne, a tam uderzeniem z pierwszej piłki na 2:0 podwyższył Aleksander Kwiek. Futbolówka jeszcze po drodze odbiła się od pleców leżacego na ziemi Sotirovicia. Wydawało się, że Lech już się nie podniesie...

A jednak w 38. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Z rzutu rożnego na krótki słupek dośrodkował Ivan Djurdiević, gdzie głowami o piłkę walczyli Marcin Kikut z Mariuszem Dzienisem, od którego pleców futbolówka odbiła się i wpadła do bramki Jacka Banaszyńskiego. Jagiellonia bliska była ponownego wyjścia na dwubramkowe prowadzenie, lecz strzał Remigiusza Sobocińskiego poszybował minimalnie nad poprzeczką. W 41. minucie Lech wyrównał. Poznaniacy przeprowadzili ładną koronkową akcję. Marcin Zając podał wzdłuż bramki do Hernana Rengifo, który mając przed sobą pustą bramkę, pewnie skierował piłkę do siatki.

Drugą odsłonę spotkania lepiej rozpoczęli białostoczanie. W 47. minucie jakimś cudem Lech nie stracił bramki. Po akcji Gevorgyana uderzenie Dariusza Jareckiego z pięciu metrów fantastycznie odbił Kotorowski, a dobitka pomocnika Jagi poleciała nad poprzeczką. Spotkanie mogło podobać się kibicom, którzy oglądali piękny, otwarty futbol. W 74. minucie Jagiellonia ponownie wyszła na prowadzenie. Ostre dośrodkowanie Dzienisa, tak niefortunnie przeciął Kikut, że skierował piłkę do własnej bramki.

Jaga atakowała, Jaga stwarzała sobie sytuacje i powinna zdobyć jeszcze kilka goli. Czwartego, jak się okazało ostatniego zdobył w 88. minucie Dzienis, który popisał się fantastycznym lobem z 35. metrów.

Jedynymi niezadowolonymi po spotkaniu byli fani Lecha, którzy domagali się zmiany trenera. „Franek Smuda, gdzie te cuda”, czy „Chcemy trenera” - krzyczeli.

Minuta po minucie

1` - Jacek Granat z Warszawy daje sygnał do rozpoczęcia spotkania. Zaczynają Sotirović z Gevorgyanem.
3` - rzut wolny dla Lecha. Dośrodkowuje Murawski, piłkę łapie pewnie Banaszyński.
5` - Sotirović wywalczył pierwszy rzut rożny dla Jagi.
6` - dośrodkowanie Jareckiego, piłkę za pole karne wybijają Lechici.
7` - na spalonym Zając.
10` - Banaszyński dalekim wyjściem za pole karne uprzedza Zająca.
15` - po niefortunnej interwencji jednego z obrońców Lecha rzut rożny dla Jagi.
16` - na spalonym Rengifo.
17` - po strzale Rengifo z piłką na róg "wypada" Banaszyński.
19` - doskonała interwencja Rodneia we własnym polu karnym, który w ostatniej chwili czystym wslizgiem wyłuskał piłkę dla Rengifo.
20` - żółta kartka dla Jacka Markiewicza za dyskusję z sędzią.
21` - GOOLLLL !!! z rzutu wolnego na długi słupek dośrodkowuje Jacek Markiewicz, z piłką mijają się walczący głowami zawodnicy obu zespołów, a ta po koźle wpada do bramki zaskoczonego Kotorowskiego.
24` - doskonałe uderzenie z dystansu Markiewicza i Kotorowski z trudem odbija piłkę w pole.
27` - Sotirović do Gevorgyana, ten dośrodkowuje na 9 metr do Aleksandra Kwieka, który uderzeniem z pierwszej piłki podwyższa na 2:0.
29` - żółtą katką za faul na Gevorgyanie uakarny Đurđević.
30` - z rzutu wolnego uderza Sotirović, na róg odbija Kotorowski.
32` - za dysusję z sędzią żółta kartka dla Marcina Zająca.
34` - zmiana w zespole Lecha, za Tanevskiego wchodzi Wilk.
36` - również zmiana w Jadze, za utykającego Sotirovicia wchodzi Sobociński.
37` - w starciu z Zającem przed własną bramką ucierpiał Banaszyński.
38` - po rzucie rożnym przy krótkim słupku o piłke głowami walczą Kikut i Dzienis, któremu piłka odbija się od pleców i wpada do bramki.
41` - po dośrodkowaniu z rogu Markiewicza nad poprzeczką główkuje Sobociński.
42` - Reis do Zająca ten zagrywa wzdłuż bramki, a tam strzałem z najbliższej odległości do pustej bramki do remisu doprowadza Rengifo.
43` - na spalonym Zając
45` - z 18 metrów płasko po ziemi tuż przy słupku uderza Reiss. Sędzia dolicza 2. minuty do pierwszej połowy.
45+3`- dośrodkowanie Zająca na róg wybija Markiewicz.
45+4`- koniec 1. połowy.

46` - drugą połowę zaczynają Reiss i Rengifo. Oba zespoły bez zmian.
47` - doskonała sytuacja dla Jagi. po akzji Gevorgyana dwukrotnie przed szansą pokonania Kotorowskiego staje Jarecki, za pierwszym razem świetnie interweniuje bramkarz Lecha, za drugim nasz pomocnik uderza nad poprzeczką.
48` - ostre dośrodkowanie Sobocińskiego pewnie łapie Kotorowski.
51` - po dośrokowaniu z rzutu wolnego Reissa na spalonym napastnik Lecha.
53` - na spalonym Zając.
55` - z rzutu rożnego dośrodkowuje Đurđević pewnie interweniuje Banaszyńśki.
57` - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kwieka piłki nie opanował Kałużny.
58` - z dystansu płasko po ziemi, ale bardzo niecelnie uderza Markiewicz.
59` - dośrodkowanie Dzienisa przechwytuje Kotorowski.
62` - dośrodkowanie Jareckiego na kolejny korner piłkę wybija Wilk.
63` - z dystansu Kwiek broni z problemami Kotorowski.
64` - po błędzie Kałużnego z ostrego kąta nieclenie uderza Zając.
66` - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na krótki słupek Murawskiego minimalnie niecelnie główkuje Kikut.
68` - Zając lobuje wybiegającego z bramki Banaszyńskiego, na szczęście piłka przechodzi wysoko nad bramką.
71` - zmiana w naszym zespole, za Jareckiego wchodzi Niedziela.
73` - zmiana w zesple Lecha, za Quinterosa wchodzi Pitry.
74` - po ostrym dośrodkowaniu Dzienisa piłkę głową do własnej bramki pakuje Kikut.
79` - za faul na Pitrym żółta kartka dla Dzienisa.
80` - po indywidualnej akcji ładnie strzela Gevorgyan, na róg odbija Kotorowski.
83` - ostatnia zmiana w naszym zespole, za Kwieka wchodzi Falkowski.
86` - po dośrodkowaniu Sobocińskiego minimalnie nieclenie główkuje Niedziela. Sobociński ukarany żółtą kartką. 
88` - GOOOLLL !!! Dzienis dośrodkowuje z 35 metrów w kierunku Sobocińskiego, zaś podcięta piłka lobem nad Kotorowskiem wpada pod poprzeczkę bramki Lecha. Cóż za cudowna bramka. Prowadzimy 4:2.
90+1` - żółta kartka dla Kikuta
90+2` - nad poprzeczką z wolnego Markiewicz. Sędzia dolicza 3 minuty.
90+4` - KONIEC. Wygrywamy 4:2.

Dwugłos trenerski

Smuda Franciszek - trener Lecha      Franciszek Smuda (trener Lecha Poznań): - Przyjeżdżając tutaj zakładaliśmy, że to spotkanie chcemy wygrać. I rzeczywiście było ono do wygrania, jednak tracąc takie bramki jak dzisiaj straciliśmy, a już wiele meczów przeżyłem w swojej karierze, to już dawno takich bramek nie straciliśmy. Ponadto przy stanie 2:2 zamiast wykorzystać sytuacje, jakie miał Marcin Zając, traciliśmy bramki w kuriozalny sposób. To jest wprost niesamowite. Moim zdaniem w najgorszym wypadku remis powinniśmy stąd wywieźć. Życzyłem sobie żebyśmy wygrali, ale niestety przegraliśmy na własne życzenie, po błędach, jakich nie spotyka się nawet w niższych klasach.

Płatek Artur - konferencja prasowa      Artur Płatek (trener Jagiellonii): - Rozegraliśmy dzisiaj bardzo dobry mecz. Strzeliliśmy cztery bramki drużynie pretendującej do mistrzostwa Polski. Jestem dumny z chłopaków, z gry ją dzisiaj zaprezentowali, a przez długie fragmenty gry byliśmy dzisiaj naprawdę zespołem zdecydowanie lepszym. Należy się z tego tylko cieszyć. Do wtorku się cieszymy, a od wtorku Legia Warszawa.

W szatni nie było tak spokojnie jak w Wodzisławiu, a było ostro. Musiało tak być, ponieważ daliśmy się ukłuć z własnej broni, następnie Lech przeprowadził dwie-trzy dobre akcje i myśmy stanęli. Nie graliśmy tego, co grać powinniśmy i dlatego też zainkasowaliśmy dwie bramki. Po tym wszystkim obawiałem się, że chłopcy mogą psychicznie tego nie udźwignąć, ale wytrzymali to, pokazali charakter i naprawdę zasłużyli na to zwycięstwo.


Statystyki

Jagiellonia Białystok (P)


Lech Poznań (M)

4 Gole 2
10 Strzały celne 6
10 Strzały niecelne 6
9 Rzuty rożne 9
21 Faule 12
1 Spalone 7
3 Żółte kartki 3
0 Czerwone kartki 0
powrót