Abramowicz: Kolejne doświadczenie w Europie
- Przyjechał do nas Ajax Amsterdam, tej drużyny nie trzeba przedstawiać. Fajnie zaczęliśmy, wieloma momentami nasza gra mogła się podobać. Mimo tego, z jakim przeciwnikiem graliśmy oraz ich umiejętności momentami dobrze wychodziliśmy spod pressingu, wykreowaliśmy sobie kilka sytuacji - powiedział po meczu z Ajaxem Amsterdam (1:4) bramkarz Jagiellonii Białystok, Sławomir Abramowicz.
- Szkoda wyniku, znowu kończy się czterobramkową porażką. To dla nas kolejne doświadczenie w Europie. Chcemy grać w piłkę, rozgrywać od tyłu, ryzyko jest wpisane w ten styl. Dla mnie, jako młodego zawodnika, jest to też duża presja i odpowiedzialność. To jest jednak wliczone w nasz styl gry. Nie chcemy wybijać piłki, grać pod zastawkę na napastnika. Chcemy uczyć się grać od tyłu i czasami jest to nieuniknione - mówił golkiper.
- Oczywiście cieszę się z obronionego rzutu karnego. Jest to pewien pozytyw. Jak mówiłem, to kolejne doświadczenie, zarówno dla mnie jak i dla drużyny. Szkoda, że to przegrany mecz. To jednak kolejna rzecz, z której będziemy mogli wyciągnąć wnioski - stwierdził.
- Już kilka razy musieliśmy wprowadzić siebie do stanu gry w Ekstraklasie po pucharach. Cały czas gramy co trzy dni, dla nas nic się nie zmienia. Oczywiście jest to coś, czego wcześniej nie doświadczyliśmy. Wielu z nas pierwszy raz gra na takiej intensywności. Musimy sobie z tym poradzić - zakończył.
